» Danny Rose dowołany do kadry Anglii
-
Ostatnia szansa? Tottenham - Brighton.
-
Pod kreską. Sunderland - Tottenham.
-
Mecz o utrzymanie? Tottenham - Nottingham Forest.
- zobacz więcej wiadomości
Danny Rose został dowołany do kadry reprezentacji Anglii na mecze z Litwą i Włochami. Obrońca Tottenhamu zastąpi kontuzjowanego Luke'a Shawa.
Lewy obrońca pierwszy raz został powołany w sierpniu 2014 roku, jednak nie zaliczył jeszcze debiutu w seniorskiej reprezentacji. Oprócz 24-latka powołani zostali Harry Kane, Andros Townend i Kyle Walker.
Pierwszy mecz w ramach eliminacji do Mistrzostw Europy z Litwą zostanie rozegrany 27 marca, a towarzyskie spotkanie z Włochami 31 marca.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
"Widzisz to co chcesz widzieć. Skoro twierdzisz, że Rose jest przeciętny w ofensywie. Kiedy zdobył 4 (albo 5) asyst w lidze i dołożył do tego dwa trafienia. Dużo też będzie sytuacji, kiedy ograł swojego przeciwnika na skrzydle 1 na 1, tak samo jak czasami ten przeciwnik ogrywa jego."
Quesh, nie doczytałeś. Jest za słaby w ofensywie żeby być lewoskrzydłowym. Przynajmniej moim zdaniem. Na wahadło byłby idealny.
@Noname
"
Co do personalnych zaczepek: chciałem wyjaśnić "nieporozumienia" osobiście - bez odzewu z Twojej strony. Jedynie co mogę na ten moment to napisać w możliwie najłagodniejszym stopniu to co napisałem. Obraziłeś mnie więcej niż raz - ten jeden za który przepraszałeś tyczył się nie mnie a mojej rodziny i masz pewność - akurat ten fakt będę pielęgnował. I jak to ładnie ująłeś - "Można dyskutować, kłócić się, spierać ale są granice których się nie przekracza.". Wówczas tą granicę przekroczyłeś i żadne przeprosiny tego nie zmienią."
Tak jak Ci pisałem, tak Ci powtórzę - granicę przekroczyłem nieświadomie, różnica w naszej retoryce. Nie wiem czy pamiętasz, że sam mi musiałeś wskazać miejsce w którym poczułeś się dotknięty, a ja publicznie cię przeprosiłem, bo moją intencją nie było obrażenie cię. Gdybym chciał cię obrazić, to zrobiłbym to wprost i bezposrednio, ale nie robię tego, bo nie jest to moim celem. Jesteś kibicem Tottenhamu którego nie znam, dla mnie nie ma tu podstaw, żeby żywić do ciebie jakiekolwiek negatywne czy pozytywne uczucia. Jeśli dalej zamierzasz wkurwiać się na mnie za nieporozumienie - twoja sprawa.
Burak nie jest specjalnie ciężką obelgą, moim zdaniem lżejszą niż twoje posty do mnie.
I fakt, narzekam. Ale to wynika z tego, że po pierwsze mam powody a po drugie - po prostu bardzo przeżywam to co się dzieje w Tottenhamie. Taki już jestem, że choćbyś nie wiem ile pisał o Man United to emocjonalnie jestem z Kogutami związany i są dla mnie bardzo ważne. Zauważ, że nawet w mojej obszernej krytyce Rose'a nigdy nie nazwałem go patałachem, czy innym epitetem których nie żałuję Soldado. Chłopcy wychowani w Tottenhamie mają u mnie immunitet i choćby zawalali tyle goli co Danny, są nasi. Zresztą wielokrotnie pisałem, że nie chciałbym żeby grał gdzie indziej i widzę go w tym klubie przez kolejne x lat.
>>Underek napisał:
I tak Baines jest obecnie w słabej formie, ale chyba zgodzimy się, że to bardzo dobry piłkarz prawda?
W tym się nie zgodzimy. Nie jest bardzo dobry. Jak na warunki ligi angielskie piłkarz bardzo solidny, gdyby był bardzo dobry to kluby pokroju Barcy, Realu, Bayernu, Chelsea czy City oferowałyby za niego 30-40 mln. Nigdy czegoś takiego nie doświadczyliśmy i jestem przekonany, że nie doświadczymy.
Co do personalnych zaczepek: chciałem wyjaśnić "nieporozumienia" osobiście - bez odzewu z Twojej strony. Jedynie co mogę na ten moment to napisać w możliwie najłagodniejszym stopniu to co napisałem. Obraziłeś mnie więcej niż raz - ten jeden za który przepraszałeś tyczył się nie mnie a mojej rodziny i masz pewność - akurat ten fakt będę pielęgnował. I jak to ładnie ująłeś - "Można dyskutować, kłócić się, spierać ale są granice których się nie przekracza.". Wówczas tą granicę przekroczyłeś i żadne przeprosiny tego nie zmienią.
"Kolegami" po szalu nie byliśmy, ani jesteśmy (z przekory nie napiszę, że "nie będziemy" bo życie potrafi pisać różne scenariusze a przykład pewnej osoby z t24 jest tego znakomitym przykładem).
Dla mnie jesteś kibicem przez małe "k" bo jesteś wiecznie sfrustrowany "wszystkim" związanym z Tottenhamem. Nawet inni to widzą, nie tylko ja. Nie zasługujesz na to by być "K"ibicem. To Cię tak bardzo obraża? Zmień postawę to i ja zmienię retorykę w Twoją stronę kierowaną. Póki co nie zasługujesz na to w najmniejszym stopniu.
Underek o jakiej miłości do klubu Ty mówisz? Skoro Ty tylko narzekasz, nie robisz nic innego. Stosunek pochwał do skarg to jakieś 1:99 w Twoim przypadku.
Widzisz to co chcesz widzieć. Skoro twierdzisz, że Rose jest przeciętny w ofensywie. Kiedy zdobył 4 (albo 5) asyst w lidze i dołożył do tego dwa trafienia. Dużo też będzie sytuacji, kiedy ograł swojego przeciwnika na skrzydle 1 na 1, tak samo jak czasami ten przeciwnik ogrywa jego.
Myślisz, że taki Azpilicueta, Baines, Marcelo, Alba nie przegrywają pojedynków 1 vs. 1? Nie tracą piłek? Każdy popełnia błędy.
Jedno jest pewne - Rose ma ogromny potencjał, który moim zdaniem Poch wykorzysta w najbliższym sezonie. Wolę jego (czasami nieudolną) grę, niż "
ewnego" Daviesa (którym wszyscy się jarali jak przychodził). Wolę błysk w oku Rose'a, jego brawurowe akcje, a nie nudną grę jaką prezentują Shaw, Gibbs i inni.
Alaba także na początku tracił wiele piłek i niepotrzebnie włączał się do przodu. Przez pierwsze sezony również był mieszany z błotem, by teraz stać się najlepszym lewym obrońcą na świecie.
Także proszę Cię bardzo Underek, zacznij dostrzegać plusy u swoich piłkarzy, a nie tylko narzekasz. Jak chcesz zwycięstw i idealnej gry to wypierdalaj za przeproszeniem kibicować Barcelonie, Bayernowi itp., bo już działasz mi na nerwy od bardzo długiego czasu tymi malkontenckimi wywodami...
"Kane jest lepszy od Falcao. Obecnie. Co było rok czy dwa lata temu NIC mnie nie obchodzi. Dzisiaj Radamel jest błąkającym się bez celu po boisku milionerem, nikim więcej. Co będzie jutro, też nie wiem. Mnie w kontekście wychodzenia na boisko interesuje tylko aktualna forma, a nie to co miało miejsce "wczoraj" i będzie "jutro". Zresztą zastanawiam się ilu menadżerów wybrałoby Kane'a zamiast Falcao biorąc pod uwagę umiejętności, potencjał i ....tysiące jakie należy wypłacać na konto. Wątpię by w lidze angielskiej Kolumbijczyk miałby "branie" po tym co w tym sezonie (nie)pokazuje. "
Ująłeś idealnie problem, tylko ciągle go nei dostrzegasz. Można być w danym momencie w lepszej formie ale być gorszym piłkarzem i odwrotnie. I tak Baines jest obecnie w słabej formie, ale chyba zgodzimy się, że to bardzo dobry piłkarz prawda?
Skoro wygrażasz w necie, a cały tekst wypełniasz personalnymi wrzutkami to właśnie tym jesteś - burakiem. Ja Cię nigdy pierwszy nie obraziłem(raz zrobiłem to nieświadomie, za co od razu Cię przeprosiłem - widać jakiej klasy jesteś człowiekiem). Kwestionowanie mojego kibicowania Tottenhamowi jest żenujace. Miłość do klubu to indywidualna sprawa. Ja choćbyś pisał, że Rose to wielki piłkarz, nigdy nie pomyślałbym żeby Cię, czy kogo innego za to obrażać. Można dyskutować, kłócić się, spierać ale są granice których się nie przekracza. Kto tu jest kibicem przez małe "k" - ktoś kto sympatyzuje z kilkoma drużynami, czy może ktoś kto obraża kibica tego samego klubu, kolegę po szalu?
Widzę, że zajmuję bardzo ważne miejsce w twoim życiu...
Najpierw to co już wiesz: przy najbliższej okazji zostaniesz skarcony za "internetowy bandytyzm", a zdziwisz się jeszcze bardziej jak rękę przyłoży do tego ktoś w "czarnej koszuli" (nawet tam są tacy którzy, delikatnie to ujmując, cię nie trawią). Nie będę ci burakował itd., czas pokaże gdzie jest Twoje miejsce.
Twoje wywody są C***A warte a świadczą tylko o tym, że Rose, jak każdy obrońca popełnia błędy. Popełniają je ci z Barcelony, Realu i Bayernu. Najlepsza defensywa ligowa w tym sezonie w meczu z Tottenhamem została ośmieszona, sprowadzona na ziemię po wielu popełnionych błędach. Nie pomyślałbym o tym by pisać, że Terry jest słaby. Wbijam kora w Twoje zdanie o Dannym. Dla ciebie on może słabym, przeciętniakiem i jak jeszcze go nazwiesz. Mnie to nie boli. Skoro on jest słaby to kim jest np. Naughton, obrońcy QPR czy Leicester? Wirtuozi piłki przy których Rose jest słaby. A żyj dalej w jakiejś wyimaginowanej i chorej rzeczywistości i w bajki, które ci ktoś opowiada. Jak choćby tą w której to Rose odpowiada za utratę pierwszej bramki w sobotę. Była "wina tuska", będzie "wina rózka".
Kane jest lepszy od Falcao. Obecnie. Co było rok czy dwa lata temu NIC mnie nie obchodzi. Dzisiaj Radamel jest błąkającym się bez celu po boisku milionerem, nikim więcej. Co będzie jutro, też nie wiem. Mnie w kontekście wychodzenia na boisko interesuje tylko aktualna forma, a nie to co miało miejsce "wczoraj" i będzie "jutro". Zresztą zastanawiam się ilu menadżerów wybrałoby Kane'a zamiast Falcao biorąc pod uwagę umiejętności, potencjał i ....tysiące jakie należy wypłacać na konto. Wątpię by w lidze angielskiej Kolumbijczyk miałby "branie" po tym co w tym sezonie (nie)pokazuje.
Wreszcie ślinisz się, nie po raz pierwszy zresztą, na dźwięk nazwiska Defoe. Potrafisz wymienić kilka (które ci zapełniły kartkę A4) sytuacji w których w utratę bramki zamieszany był Rose. Przy Defoe ja przy głębszej analizie wymieniłbym pewnie setki sytuacji w których zachował się jak junior a nie klasowy napastnik. Wspominaj go dalej z rozrzewnieniem, spuszczaj się dalej na widok Livermoore'a. Tyle ci tylko zostaje oprócz kibicowania Menczesterowi.
Miałem już bitą stronę A4 analiz konkretnych goli, ale niestety Nołnejm - burak jesteś, tekst wypełniłeś marnymi zaczepkami a jedynym argumentem merytorycznym był whoscored(którego wartość oceniam niezbyt wysoko, bo ich oceny są wyliczane na podstawie algorytmów, a jak wiemy piłka nożna to sport w którym moneyball nie ma zastosowania).
Nie za bardzo chce mi się analizować wszystkei gole stracone przez Tottenham, ale z Arsenalem Ozil strzelił po rajdzie Welbecka lewą flanką, z Leicester pierwsza bramka dla Lisów padła po dośrodkowaniu z całkowicie opuszczonej lewej flanki.
Liverpool 3-2 Tottenham? Najpierw idiotyczny faul i karny dla Liverpoolu a potem piłka między nogami Rose'a(!) wędruje w pole karne po czym Bario Malotelli strzela swoją pierwszą bramkę w BPL.
0-3 z Liverpoolem? Ponownie, Rose nie wrócił do defensywy, zabrakło go i Sturridge posłał podanie w nasze pole karne właśnie ze strefy za którą odpowiedzialny powinien być boczny obrońca.
5-3 z Chelsea? Hazard ośmiesza Rose'a, tu nie miałbym pretensji, bo uważam Danny'ego za przeciętniaka który musiał powstrzymać najlepszego dryblera ligi
1-4 z City. Czerwona kartka dla Fazio i karny dla Szejków. Od czego sie zaczęło? Tak jest, niecelne podanie Rose'a po którym poszla kontra.
Piszesz o przeszłości, że nie można jej brać pod uwagę i liczy się tylko teraźniejszość. Rozumiem, że na tej zasadzie Harry Kane to lepszy napastnik od Falcao, a Chadli to znacznie lepszy zawodnik od Angela di Marii? (Nie mogłem się powstrzymać, żeby nie brać do porównania akurat Diabłów). Oczywiście, obecna forma jest ważna. Ale oceniajac całokształt piłkarza, warto spojrzeć trochę szerzej. Robin van Persie latami bywał kontuzjowany, ale przez dwa sezony walił po 28 goli i zostawał królem strzelców. Ja jednak od takiego RvP wolałbym Rooney'a który od 10 lat prezentuje równy poziom. Rozumiesz analogię? Tak jak ceniłem zawsze Defoe, który może wielkim napastnikiem byłem, ale gwarantował co sezon określoną liczbę trafień. Zresztą pozbycie się Jermaina było dużym błędem, ale to materiał na inną historię.
Danny Rose jest za słaby w ofensywie na lewe skrzydło i za słaby w defensywie na lewą flankę. Zresztą oszałamiająca ilość czystych kont zachowanych przez Tottenham tylko to potwierdza.
http://zrodlowynikow.blogspot.com/ wczorajszy kurs 68 trafiony i skan na blogu ! na dzis kurs 83 dostepny !
Żeby nie pisac w kilku tematach ciągle tego samego o tym jak gra i kim jest Rose - zapraszam do lektury pierwszego tekstu, z nowego cyklu publikacji, na moim blogu.
Do you UNDERstand? czyli Danny Rose na początek - http://dziennik-koguta.pl/wpisy-w-dzienniku/marzec-2015/Do_you_understand-Danny_Rose/
Nie dziwię się że Walker jest powołany w jego grze widać potencjał i to spory miał długi czas kontuzję i nie gra aż tak słabo żeby grał za niego nasz rumuński bystrzak ;x a jeżeli chodzi o yedlina to wydaje mi się że od przyszłego sezonu zacznie toczyć rywalizację o główny skład
Jeśli chodzi o ofensywe to Róża bardzo dobrze sie podłącza w okolice 20 metra,gorzej już z powrotem na własne koryto,z tym już nie najlepiej,Lester z tego korzystało bardzo często,także trzeba sie zastanowić czy na lewej flance nasza Róża by nie rozkwitła ![]()