» Eriksen: Nie mamy powodów, aby bać się Realu
-
Ostatnia szansa? Tottenham - Brighton.
-
Pod kreską. Sunderland - Tottenham.
-
Mecz o utrzymanie? Tottenham - Nottingham Forest.
- zobacz więcej wiadomości
Christian Eriksen uważa, że Tottenham nie ma się czego obawiać we wtorkowy wieczór podczas meczu 3. kolejki fazy grupowej Ligi Mistrzów z Realem Madryt.
Eriksen zdobył zwycięskiego gola dla Spurs w sobotnim spotkaniu z Bournemouth, a teraz dla Duńczyka i jego kolegów nadchodzi prawdopodobnie najtrudniejsze spotkanie, jakie może spotkać kogokolwiek w futbolu - wyjazd na Santiago Bernabeu.
- Grałem już tam, jednak nigdy nie udało mi się wygrać. Oczywiście to wyjątkowe miejsce, ale muszę zmienić swój bilans.
- Gra z Realem Madryt to specjalna okazja dla każdego piłkarza. Dla nas to dobry test, aby zobaczyć jak daleko od najlepszych drużyn świata jesteśmy naprawdę.
- W Premier League pokazaliśmy już, że jesteśmy w stanie rywalizować z każdym rywalem. Jeśli nie weźmiemy pod uwagę kilku meczów Ligi MIstrzów poprzedniego sezonu i docenimy trudność Premier League, to w poprzednich dwóch sezonach zdecydowanie udowodniliśmy, że jesteśmy zespołem, który może myśleć o dobrym występie na Bernabeu, ponieważ jesteśmy wśród trzech najlepszych drużyn Anglii.
- Słowa Guardioli? Prawda jest taka, że nikt nie chce być nazywany zespołem jednego piłkarza. Myślę, że w ostatnich kilku latach zespół wyglądał niemal identycznie, jak teraz. Wszyscy piłkarze świetnie się rozumieją. Wydaje mi się, że mamy coś wyjątkowego i mam nadzieję, że widzą to ludzie spoza kadry i to czuje zespół.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Musimy zagrać tak jak z Borussią. Głęboko, grając z kontry. Oby Davies był w pełni sił.
Posadziłbym na ławce Dele, który i tak jest bez formy. Podania Eriksena do Sona i Kane'a to może być klucz do strzelenia bramki. Bardzo by się przydali Dembele i Wanyama...
