» Pochettino: Danny Rose jest najlepszym lewym obrońcą w Anglii
-
1/32 EFL CUP. Tottenham - Charlton.
-
Zaczynamy! Brentford - Tottenham.
-
Plotki transferowe - lato 2026
- zobacz więcej wiadomości
Mówi się, że Danny Rose jest gotów rozważyć propozycję gry dla reprezentacji Jamajki, jeśli nie otrzyma powołania od Roya Hodgsona na nadchodzące mecze z Litwą i Włochami.
Mauricio Pochettino uważa jednak, że Danny jest obecnie w najwyższej formie, spośród wszystkich angielskich piłkarzy na jego pozycji.
- Mamy taki obowiązek, żeby porównywać naszych piłkarzy z innymi, grającymi na tych samych pozycjach. Według nas Danny jest obecnie najlepszym angielskim lewym obrońcą. To jednak nasze zdanie. Statystyki także są nam znane, jednak statystyki to tylko statystyki. Ważne jest także to, co my widzimy na boisku.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Pięć dni myślałeś nad odpowiedzią i co wymyśliłeś: że wolisz analizę poszczególnych elementów, którą to za przeproszeniem, większość ma w głębokim poważaniu. Najpierw sam opierasz swoją teorię na statystykach (bez konkretów), a ja ją właśnie statystykami obalam.
Kim był Shaw w ubiegłym sezonie to dzisiaj jest tak samo nieistotne jak gole strzelane przez Soldado dla Valencii. "
zisiaj" to Shawa można porównać do Walkera. Obaj daleko od swojej szczytowej formy.
Dla Ciebie, jako kibica "Menczesteru", Shaw może być prawdziwą gwiazdą a Rose tylko słabym zawodnikiem. Ja się po prostu z taką opinią nie zgadzam.
Oceny z Whoscored?
Noname proszę Cię, whoscored to fajne narzędzie ale w ich ocenach wiele nie zobaczysz. Na przykład tego, jak Rose zapomina o kryciu i nie wraca na swoją pozycję. Wolę analizować poszczególne elementy.
Shaw w zeszłym roku był w XI sezonu. Trochę na wyrost, ale on jest dużo młodszy od Rose'a a już dużo lepszy w każdym elemencie gry. Ja wiem, że trudno to przyznać, ale Rose to naprawdę słaby zawodnik.
Skoro jesteś Underek przy statystykach to za Whoscored (chyba najlepszy portal pod tym względem) wg średniej ocen w sezonie w meczach Premier League:
Rose - 7,19
Baines - 7,19
Bertrand - 7,06
Gibbs - 7,04
Shaw - 6,80
Jak dla mnie te staty pokazują tylko to co widziałem z meczach MU wiele razy w tym sezonie: Shaw jest przepłaconym przeciętniakiem, słabszym nawet od Bertranda.
Underek: tak poważnie - oglądał będziesz dzisiaj mecz? A jesli tak to komu kibicował?
Rose notuje mniej odbiorów, mniej przechwytów i mniej wybić oraz mniej celnych podań.
Wygrywa minimalnie więcej główek.
Nie da się za to w statystykach zobaczyć ile razy Rose'a zabrakło w kluczowym momencie, ile bramek nam zawalił tym, że był niewiadomo gdzie, ale niewiadomo gdzie na swoim miejscu. Shaw był kontuzjowany i zagrał dopiero 900 minut(Rose 1700) i notuje w meczu znacznie lepsze liczby niż Danny.
Baines jest w bardzo słabej formie ale piłkarsko to jest zupełnie inny poziom.
W czym Shaw jest lepszy? Na pewno ma wyższą pensję, nic poza tym. Nazwisko Gibbsa nawet mi szkoda komentować. Bertranda zbyt rzadko widziałem by oceniać, natomiast Baines w szczycie formy bezwarunkowo lepszy, niemniej od szczytu formy to on stoi przynajmniej trzy kroki obok. Daleki jestem od nazywania Rose'a najlepszym, ale wymienione nazwiska nie znaczą w mojej ocenie obecnie więcej niż naszego zawodnika.
