» Przedostatnie starcie: Tottenham - Newcastle
-
Pod kreską. Sunderland - Tottenham.
-
Mecz o utrzymanie? Tottenham - Nottingham Forest.
-
Liga Mistrzów - 1/8-finału. Tottenham - Atletico.
- zobacz więcej wiadomości
Mecz Tottenhamu z Newcastle będzie przedostatnim starciem dla obu zespołów w tej kampanii Premier League. Jeżeli Koguty chcą być spokojni o udział w przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów, muszą zgarnąć pełną pulę punktową. Początek spotkania w środę, o 21:00.
Już tylko dni dzielą nas od końca tego sezonu. jedni uznają, że ostateczny układ tabeli pozwoli patrzeć z optymizmem w przyszłość, drudzy zaś będą zawiedzeni, bo to miał być ten rok, w którym Koguty podniosą trofeum. Ostatecznie, po porażce z Manchesterem United w półfinale Pucharu Anglii wiemy już, że do takiej sytuacji nie dojdzie, jednak na kilka dni przed ostatnim starciem w tej kampanii, kibice Tottenhamu mogą mieć inne zmartwienie. Mianowicie, strata punktów na The Hawthorns i wygrana Chelsea nad Liverpoolem pozwoliła The Blues skrócić różnicę do zaledwie dwóch punktów. Jeśli podopieczni Mauricio Pochettino chcą zagrać w Lidze Mistrzów trzeci rok z rzędu, to w pojedynkach z Newcastle i Leicester muszą zdobyć komplet punktów.
Głównym tematem, który przewija się w obozie Newcastle w ostatnich miesiącach jest z pewnością konflikt na linii kibice - właściciel. Wszyscy dobrze wiemy jakie nastroje panują na St. James Park. Od dłuższego czasu Mike Ashley chce sprzedać klub, jednak nie ma nikogo, kto chciałby wyłożyć wskazaną przez założyciela firmy Sports Direct sumy. W tym miejscu powstaje spirala. Brak chęci wyłożenia pieniędzy na transfery, nienasyceni fani, brak wspólnej wizji trenera i właściciela. W tym wszystkim jest jednak człowiek, który potrafił opanować cały ten chaos - Rafa Benitez. Pomimo słabszej dyspozycji w ostatnich tygodniach (3 porażki z rzędu), Newcastle utrzymało się w lidze dzięki dobrej grze na przełomie marca i kwietnia, a wygrane nad Arsenalem czy Manchesterem United były jednymi z bardziej kluczowych w kontekście być albo nie być.
W środę menadżer Srok nie będzie miał jednak do dyspozycji dwóch swoich podstawowych żołnierzy. Islam Slimani wciąż zostaje w zawieszeniu, a Christian Atsu nie wyleczył jeszcze urazu kolana. Ciaran Clark natomiast czuje się już lepiej, jednak nie wiadomo czy zdąży wykurować się na środowe starcie.
Miny kibiców Tottenhamu zrzedły po ostatniej porażce z ostatnim w tabeli West Bromem. 4 punkty w pięciu ostatnich meczach z pewnością nie są powodem do radości. Kiedy kilka tygodni temu, gdy strata Chelsea do Spurs wynosiła 8 punktów, wydawało się, że bramy do TOP 4 są już zamknięte i kwestia tego, kto zagra w Lidze Mistrzów w kolejnym sezonie jest przesądzona. Otóż jak się okazało niekoniecznie. The Blues wygrali w niedzielę z Liverpoolem i wciąż wierzą w awans i liczą na kolejne potknięcie Tottenhamu.
Jakby powodów do niepokoju było mało, w meczu może nie wystąpić Moussa Dembele, Serge Aurier oraz Eric Dier. Belg i reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej jest pod ciągłą obserwacją i raczej zabraknie go w najbliższym starciu, jednak lekarze robią wszystko, by gracz był gotów na niedzielę. Dier natomiast zachorował i opuścił wtorkowy trening, przez co niemal pewne jest, że zostanie pominięty w kadrze na środowy pojedynek. Jan Vertonghen zgłaszał dolegliwości po meczu z West Bromem, jednakże Pochettino potwierdził, że obrońca czuje się już dobrze.
W tym wszystkim istnieje również pozytywny scenariusz. Jeśli Tottenham zdobędzie komplet punktów w najbliższych meczach, to nie tylko zagra w Lidze Mistrzów, ale również wskoczy na trzecie miejsce, wyprzedając Liverpool.
Przewidywane składy
TOTTENAHM: Lloris - Tripper, Sanchez, Vertonghen, Davies - Wanyama, Alli - Lamela, Eriksen, Son - Kane
NEWCASTLE: Dubravka - Manquillo, Lascelles, Lejeune, Dummet - Richie, Diame, Shelvey, Kenedy - Perez, Joselu
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Namówić Rose'a na pozostanie? Na gościa nie da się patrzeć od tego słynnego wywiadu dla the Sun, a jeszcze gra fatalnie, gdy dostaje szanse. Nawet w Pucharze Anglii nie umiał raz dokładnie dośrodkować piłki. Więcej pajacuje i macha łapami niż daje jakikolwiek korzyści drużynie.
>>takiartur napisał:
>>destroya<br />
<br />
Ale o co Ci chodzi kolego? Isco to magik, czarodziej, arcymistrz i Da Vinci piłki nożnej! Gra w świetnej technicznie La Lidze, gdzie oczarowywuje przeciwników i kibiców swoimi sztuczkami. Podaje niemal bezbłędnie i nienagannie prowadzi piłkę przy stopie. On czaruję piłkę i ta się jego słucha. Świetnie też wykonuje rzuty wolne. Nie rozumiem co masz za problem?
To tak serio?
destroya
Ale o co Ci chodzi kolego? Isco to magik, czarodziej, arcymistrz i Da Vinci piłki nożnej! Gra w świetnej technicznie La Lidze, gdzie oczarowywuje przeciwników i kibiców swoimi sztuczkami. Podaje niemal bezbłędnie i nienagannie prowadzi piłkę przy stopie. On czaruję piłkę i ta się jego słucha. Świetnie też wykonuje rzuty wolne. Nie rozumiem co masz za problem?
Ja nie wiem czy jest sens Rose'a do czegokolwiek namawiać, jego poziom po powrocie to naprawdę niziutka półka. Jeśli znajdzie się chętny za sensowne pieniądze, to nie zastanawiałbym się chwili.
Z Lamelą mam problem, lubię chłopaka, potrafi dać fajny mecz efektywny i efektowny, ale jakoś mu brakuje konkretów w najważniejszych momentach. Cokolwiek nie postanowią, nie będę miał zdania, bo sam nie wiem co z nim najlepiej zrobić.
Co do Mousy, dobrze gdyby na sezon jeszcze udało się go namówić, no ale jeśli nie to życzę mu powodzenia i wszystkiego co najlepsze - już od zeszłego sezonu się powoli oswajałem, że wreszcie nadejdzie ten świat "
o Dembele".
Zastępstwo? Jota w jotę chyba nie da się takiego kozaka sprowadzić do nas, ale no kogoś będzie trzeba ściągnąć, chociaż na podobę. Może Krycha?
A tak serio to nie mam pomysłu. Ciężki orzech.
Jorginho randkuje z City, więc chyba po ptakach.
Rabiot super, ale z wiadomych powodów nie wyprowadzi się z Paryża.
Kova Real nie puści, On jest naturalnym następcą Modricia.
Nie wiem, trudno lecieć z nazwiskami dalej, mam nadzieję, że Poch i sztab mają plan na to okienko.
Poch to bardzo mało elastyczny trener. Maurycy nie postawi odważnie na Lucasa, Son ostatni dobry mecz zagrał 2 mieisące temu (!!!). Koreańczyk to w ogole osobny temat, chłopak już drugi sezon z rzedu jest dramatycznie chimeryczny. Początek sezonu piach, potem w gazie i znowu piach. Rok temu było tak samo, dlatego uważam, że to nigdy nie będzie piłkarz o statusie w drużynie takim jak Eriksen, czy Kane. To dobry zadaniowiec i warto go mieć, ale musi mieć w składzie kogoś, kto zastąpi go bez straty jakości. Lamelę chyba bym sprzedał, kolejny sezon do zapomnienia.
Alderweireld odejdzie na pewno, pytanie czy uda namówić się do pozostania Mousę i Rose'a. Pierwszy powinien dostać naprawdę klasowego zmeinnika, bo nasz mistrz środka pola moze chciec transferu do Chin nie tylko dla kasy, ale czytalem ze męczy go bardzo wyczerpujacy fizycznie styl gry Spurs. Gdyby był w mocnej rotacji, grajac co drugi mecz moze byłby bardziej skłonny do pozostania, a taki sposob budowy składu dałby jego następcy czas do wejścia w jego buty. Na tym transferze bym nie oszczedzal.
Jorginho? Serri? Rabiot? Moze Real puscilby Kovacica? Raptem 970 minut w La Liga. Na pewno wolalbym Chorwata niz Andre Gomesa.
Kampl z Leverkusen to chyba nie ta półka, a tak to nikt inny mi do głowy nie przychodzi.
Ja nawet nie mam jakichś konkretnych typów co do transferów, bo co mi się wydaje strzałem w dychę nagle się okazuje transferowym niewypałem ostatnio (Aurier, Lucas).
Wiadomo, ciężko o Lucasie powiedzieć, że się nie sprawdza jak już dostaje szanse, ale właśnie rzecz w tym, że gra bardzo mało. Myślałem, że po jego przyjściu będzie grał więcej niż Lamela czy nawet Son. Dziwne, bo jak już go Maurycy do gry wstawia, to nie zawodzi.
Chciałbym tylko, żeby najbliższe okno było w naszym wykonaniu aktywne, żeby próbować, rozmawiać, ściągać ludzi, którzy rzeczywiście mogą być wzmocnieniem, a nie uzupełnieniem. Przede wszystkim zastąpić Dembele i Alde. Reszta to już w zależności kto odejdzie.
Co do zmęczenia - bardzo prawdopodobne. Wychodzą powtórki z Newport, Rochdale etc.
Z tym, że po raz kolejny - te dodatkowe mecze były na własne życzenie, nikt nam nie bronił zakończyć sprawę awansem - szybko i konkretnie.
Tym bardziej mnie cieszy, że niebiescy pomogli, bo ja nie wiem czy my z tą grą coś w niedzielę ugramy. Chyba, że LM pewna to na luziku może będzie to wyglądać inaczej.
Kane to ja mam wrażenie, że rękawami oddycha ostatnie kilka kolejek, Son zero dynamitu. Najbardziej martwi mnie Harry, mając w głowie mundial za moment. Ja wiem, bramka etc etc. ale nie może to przytłumić tego, że grał cały mecz jakby to była druga część dogrywki.
Też byłbym własnie za tym Meyerem,tylko brak czegokolwiek w jego kierunku raczej pozbawia złudzen ze gościa pozyskamy,napewno fajna młoda i DARMOWA opcja więc troche dziwne że nic sie nie dzieje w tym temacie,pozyjemy zobaczymy, mam nadzieje że jakiś plan na to okienko jest
Dla mnie Dembele w formie jest niezastąpiony na mecze walki z czołówką. W meczach u siebie pięknie zaorał w środku Arsenal i ManU. Natomiast na 70% meczy, czyli tych którzy murują z nami jest średnio przydatny, często przetrzymuje piłkę i brakuje mu kreatywności.
"Nieprzypadkowo Tottenham grał najlepsze mecze w tym sezonie gdy Dembele był w gazie, mniej więcej od końca grudnia do końca lutego (np. mecze z Aresenalem, z Juve w Turynie gdzie ośmieszał drugą linię makaronów no i przede wszystkim wygrany mecz z ManUtd, który moim zdaniem był chyba najlepszym meczem Spurs w tym sezonie). Arytmia gry, przyspieszenie, zwolnienie gry, minięcie kilku przeciwników i stworzenie przewagi w ataku - tego w ostatnim czasie (gdy Mousa obniżył nieco loty i ostatnio wypadł z gry z powodu kontuzji) bardzo brakowało."
W punkt. Jeżeli Dembele zdecyduje się odejść, to priorytetem powinno być sprowadzeni kogoś na Jego pozycję.
Tak jeszcze w nawiązaniu do wczorajszego meczu.. nie uważacie, że cała drużyna jest pod formą? Zmęczenie może? Hm.
Oj zjebie, czy tam, które wcielenie jesteś kogo? Przeczytaj zanim napiszesz, nie rozumiesz, nie pisz! Może za dużo wymagam, szkoda moich palców na karmienie Ciebie! EOT
>>Campbell napisał:
>>Stulejarstwo na tej stronie jest straszne. Ten Malocchio to gotowy już pewne propozycje składać. Kisiel w gaciach że aż po nogawce kapie. Jakieś Kingi podobnie. Zobaczy taki kobiete to jakby dać świni pasze do koryta i przez takie detale poziom strony spada. Troche godności.
A Campbell to jest kolejna symbolika wam przekazana. Ja staram się tu wam obrazkowo jak dziecku boście zbyt głupi na pismo moje przekazywać treści. Ferguson oznaczał suszarke czyli coś czego w tym klubie nieudaczników wiecznych przegranych brak od dekad. Campbell to swoisty symbol człowieka jaki wyparł się utartej drogi i z żydowskiego pierdolnika wskoczył na lepszy poziom. Coś jak teraz Walker odmienił kariere zmieniając klub z amatorskiego na profesjonalny.
Stulejarstwo na tej stronie jest straszne. Ten Malocchio to gotowy już pewne propozycje składać. Kisiel w gaciach że aż po nogawce kapie. Jakieś Kingi podobnie. Zobaczy taki kobiete to jakby dać świni pasze do koryta i przez takie detale poziom strony spada. Troche godności.
>>Kotip napisał:
Nie chce by nazwano mnie pesymistą, komornikiem czy innym określeniem, ale ten mecz to było dno i dwa metry mułu. Poch (jeżeli będzie trenerem, chociaż jak ma mnie oczarowywać taką grą jaką prezentuje Tottenham to dziękuje bardzo) powinien skupić się na obsadzeniu pozycji kreatywnych kogoś za Dembele, bez którego nie wyobrażam sobie gry w środku pola, który za najlepszych czasów potrafił regulować grę do tyłu do przodu, zastawić się, dryblować no człowiek orkiestra po prostu, i kogoś na skrzydło. <img src=
Podpisuję się obiema rękami. Nieprzypadkowo Tottenham grał najlepsze mecze w tym sezonie gdy Dembele był w gazie, mniej więcej od końca grudnia do końca lutego (np. mecze z Aresenalem, z Juve w Turynie gdzie ośmieszał drugą linię makaronów no i przede wszystkim wygrany mecz z ManUtd, który moim zdaniem był chyba najlepszym meczem Spurs w tym sezonie). Arytmia gry, przyspieszenie, zwolnienie gry, minięcie kilku przeciwników i stworzenie przewagi w ataku - tego w ostatnim czasie (gdy Mousa obniżył nieco loty i ostatnio wypadł z gry z powodu kontuzji) bardzo brakowało.
Wystawienie w dniu wczorajszym w środku dwójki
Panowie robi się tu stuleja party proszę przestańcie XD
>>ainam napisał:
>>Mamy to! <3<br />
<br />
Pięknie Kurki, dumna jestem, daliście z siebie wszystko, mimo że nie był to łatwy mecz.<br />
<br />
Nie chce by nazwano mnie pesymistą, komornikiem czy innym określeniem, ale ten mecz to było dno i dwa metry mułu. Poch (jeżeli będzie trenerem, chociaż jak ma mnie oczarowywać taką grą jaką prezentuje Tottenham to dziękuje bardzo) powinien skupić się na obsadzeniu pozycji kreatywnych kogoś za Dembele, bez którego nie wyobrażam sobie gry w środku pola, który za najlepszych czasów potrafił regulować grę do tyłu do przodu, zastawić się, dryblować no człowiek orkiestra po prostu, i kogoś na skrzydło. Wybaczcie ale nie widzę żadnej spójności u nas w ataku, jak ktoś kiedyś napisał nasz atak gra ze sobą bardzo długo i ja nie widzę w grze żadnego zgrania.. ŻADNEGO! Żadnej klepy, koledzy wybiegają na wolne pole, to inni przetrzymują piłkę.. Newcastle było lepszym zespołem, jedna akcja nam wyszła i fuksowy gol. (oprócz zmarnowanej setki rose, która była na koniec meczu). No ale to tak po skrócie bo z chęcią bym wymienił zdanie na temat naszej gry ale coś czuje, że noc bym zarwał ![]()
Napisałbym kogo bym sprzedał i wokół kogo budować skład, ale czuje, że byłbym zhejtowany
Pozdrawiam wszystkich i zapraszam do dyskusji
(powinien może być osobny temat do luźnej wymiany zdań: przygotowania do nowego sezonu i tam gadać o tym co by każdy z nas chciał aby się widziało na nowy sezon)
>>Szary napisał:
>>W niedziele będzie można z czystym sumieniem odpalić streama. Tottenham już niczego nie może zjebać. Wyjebongo mam w to czy 3 czy 4 będzie. Ważne że LM jest już pewna. Tym bardziej że 4 daje już fazę grupową na 100%.
Dlaczego 4 daje fazę grupową na 100%
?
Qrcze, zaczynam Cię bardzo lubić dziewczyno
trzeba będzie kiedyś na tym Południu spotkać się na bro 
A tak na offtopie , kto tu qrwa wpuścił tego zjeba z analskim nazwiskiem? Tęsknie za Komorasem to jednak był poziom. WTF teraz dla forum
>>ainam napisał:
>>Mamy to! <3<br />
<br />
Pięknie Kurki, dumna jestem, daliście z siebie wszystko, mimo że nie był to łatwy mecz.<br />
<br />
A dla CFC i Conte stawiam butelkę malinowego Kubusia <img src=
Ta determinacja <3 Ja już jego większość wpisów znam na pamięć . Niesamowita osobowość . Jeśli teoretyczne nazwania Auriera jest czymś za co oczekujesz szacunku bo tak było kiedyś to musisz być niesamowitym człowiekiem. Zdecydowanie mój ulubiony użytkownik tego serwisu .
W niedziele będzie można z czystym sumieniem odpalić streama. Tottenham już niczego nie może zjebać. Wyjebongo mam w to czy 3 czy 4 będzie. Ważne że LM jest już pewna. Tym bardziej że 4 daje już fazę grupową na 100%. Zaraz Roland Garros, Mundial, Wimbledon. Piękne czasy. Tylko kijem w gardle to okno transferowe stoi. Nienawidzę tego czasu tych plotek z dupy i napalania się kogo ten klub nie kupi.
Że Tottenham udźwignął, a chelsea sfrajerzyła? Sceny. Jeszcze jak patrze na staty strzałów XD
Przebudziłem się gdzieś po północy i na telegazecie sprawdziłem. Piękny widok. dobrze jest nie nastawiać się na nic w tym kluibie jednak.
Ale że 37 punktów daje utrzymanie to chyba ewenement.
Pisałem chamie dam wam jeszcze jeden sezon. Może coś z tego wyciągniecie jak chcecie się uczyć to pewnie tak. Kobietę sobie tu sprowadziliście się ślinicie i robicie jakieś kręgi samozadowolenia. Ktoś musi was sprowadzać na ziemie czasem dobitnym i dość przyznaje prymitywnym językiem ale jednak dobrze oddającym realia tego klubu. Moje unikatowe wpisy mają też działać jako przestroga bo widzę nowych fanów na stronie a mało kto wie co ten klub robi z kibicami czego ja jestem przykładem. Miałem spory szacunek jak dawniej nazywałeś sprawy jak ja po imieniu przykładowo Auriera czarnym gównem. Z czasem jednak strasznie twoje wpisy straciły na wartości.
Pokonacie mnie jak ten klub wygra jakieś trofeum nawet tarcze sołtysa. Sezon był słaby mimo tego że pewne cele zostały zrealizowane. Może jak jakieś solidne wzmocnienia czekają ten klub a nie czarne gówna Auriery Sissoko i będzie jakaś rotacja będzie to wyglądało lepiej. Tak już widzę każdy pada na mordę na koniec. Na lato do wyjebania Llorente Son Sissoko Aurier i Rose. I na nich miejsce prawdziwych piłkarzy nie amatorów jak ci wymienieni. Plus odejdzie Eriksen Dembele i Alderweireld. Od tego okna transferowego będzie zależała przyszłość tego klubu. Jak na miejsce wspomnianych zawodników pojawią się konkretne nazwiska to może coś dobrego jeszcze czeka ten klub. Jak Levy wypierdoli kase na dziwki i bar micwę to ten klub stanie się nowym West Hamem.
I polecam wydalenie ze strony tego gówna od magików z la ligi a pewnie się skończy i tak banem dla mnie człowieka żyjącego żywiołowo tym klubem zamiast dać śmiesznemu prowokatorowi. Tak tylko napisze dla spokoju sumienia takiartut **** ci w dupę. Dobranoc łaki.
Jakoś doczołgali się do tej ligi mistrzów ale męczarnie były niesamowite. Dawno w sumie nigdy jeszcze nie cieszyłem się że już blisko koniec sezonu tak jestem wykończony kibicowaniem temu klubowi. Mimo wszystko dam im jeszcze sezon sprawdzę jakie transfery porobili może coś mnie mimo wszystko zaskoczy choć marne na to szanse. Od nowego sezonu nowy start może coś się przestawi w głowach tych patałachów i klub zacznie grać na miarę możliwości. Tak że 13 maja odwołany. Ale gra jest tak gówniana na koniec sezonu że aż śmierdzi w polsce.
>>Rusek napisał:
>>Jebane sroki, czemu znimi tak cinszko??<br />
<br />
Mamy LM, i trzeba powiedzieć że sezon solidny, tylko!!, że nie ma szału, niepojęte. Apetyt jednak wzrasta.<br />
<br />
<br />
COYS<br />
Bo Sroki latają, a Koguty to tak średnio. Więc Ci drudzy muszą się bardziej namęczyć by te pierwsze dopaść. Wszystko jest wyjaśnione w naturze, nie ma to tamto.
Mega cieszy awans do Ligi Mistrzów przy takiej fatalnej grze w końcówce sezonu. Nie dało się na to patrzeć, szczególnie w końcówce, gdy nawet nie umieli się zastawić w narożniku z tą piłką. Zmiana Lameli na plus, reszta z ofensywy irytująca.
Kamień z serca. Gramy w Lidze Mistrzów. Przypieczętować w weekend miejsce na podium i będę zadowolony. A jak jakimś cudem uda się wyprzedzić Manchester United to będę całkiem szczęśliwy.
Można powiedzieć, że plan minimum na ten sezon został wykonany. Zagramy po raz kolejny w Lidze Mistrzów. Wyszliśmy z fazy grupowej w Lidze Mistrzów. Zagraliśmy w półfinale Pucharu Anglii.
W przyszłym sezonie trzeba postawić sobie plan minimum wyżej. TOP3 w Premier League. Puchar Ligi lub Puchar Anglii. I co najmniej ćwierćfinał Ligi Mistrzów.
Jeżeli nie uda nam się osiągnąć takiego scenariuszu to boję się, że w 2019 roku ktoś z trójki Kane/Eriksen/Alli zdecyduje się opuścić WHL. A być może nawet nie jeden a nawet trzech graczy.
Takiartur, żałosne jest nazywanie klubu, któremu się kibicuje drewniakami. Tłumacz słabymi wynikami CFC w PL, słabym okresem Realu, pechem Atletico i obecnoścą drewien w THFC, to Cie dziecko wyśmieje, że tym bardziej to się nie powinno wydarzyć. Osobiście najbardziej w piłce cenię wolę walki i pozytywną agresję, której w piłce niestety coraz mniej i dlatego powoli przerzucam się na rugby
Futbolu amerykańskiego nie lubie, choćby ze względu na to, że używają kasków, a twardziele z rugby graja bez nich ![]()
Ramos z karnego w poprzeczkę...
26king26
Nietrudno się domyślić, że chodzi o to, że zwycięstwa drewniaków z WL będą tak rzadkie, że aż się dzieciak zapyta czy to w ogóle się stało.
Laertes
Powiem, że Atletico miało pecha i pokażę wyniki Chelsea z reszty sezonu jako dowód!
Jak wygramy mamy pewne 4 miejsce i 2 pkt na 4 Liverpoolem
on to jest raczej w drugą stronę - szowinistyczny. Jak dorośnie to rozkmini, że facet powinien wszystko potrafić, żeby być w pełni niezależnym - pracować, naprawiać, gotować, sprzątać, prać, prasować i to żadna ujma, a kobiety nie powinno się traktować jak służącą, bo to tylko o nim świadczy
jak facet jajecznicy nie potrafi usmażyć, to jest leszcz, a nie facet
Musze przyznać - jestem podkibicem twardego, angielskiego futbolu. Czerpię większą przyjemność z oglądania WBA, które się broniło przed spadkiem bardzo dzielnie, niż z tego całego el clasico
Lubię ten styl gry - oparty na długich piłkach na napastników i twardych wślizgach !
nie mówię o destroi, tylko o "takiartur", który nazywał nas podkibicami twardego, angielskiego futbolu
Pisząc coś takiego tutaj to tak, jakby pójść do włoskiej restauracji z własnej woli i mówić, że pizza i makarony są do dupy i mają dać curry (jak już przy kuchni dziś jesteśmy
)
Piękny gol Chelsea. Stadiony świata. Zobaczcie sobie warto
a Ty się Seba nie łam i nie użalaj !
Każdy dzień jest inny i się może wszystko zmienić, tylko musimy chcieć. Kończąc poprzedni rok miałem niezłą sytuację materialnie i dupny związek, teraz mam odwrotnie i wiem, że będzie lepiej, bo 7 lat starania o udaną relacje zaprocentował i teraz nawet problemy materialne, czy zdrowotne się lepiej znosi
a nie dochodzi się do niczego w jeden dzień 
Mania, żeby moja żona tak kibicowała jak Ty to byłbym w niebie haha. A tak ogląda z przymusu i musi znosić moje humory po spotkaniach...
Ale nie ma tego złego bo 11 miesięcznego koguta już mam a i drugi w drodzę, także kibiców przybędzie mam nadzieję. Przynajmniej do czasu aż pójdą do szkoły i dowiedzą się, że wszyscy są za Realem lub Barceloną hehe.
Miedz wygrała Chelsea przegrywa. Dawać jeszcze Tottenham
No co za debil faulować tam. Jak ja tego psa nienawidzę. Czy on czasami chociaż mózgu używa?
Ale nam się towarzystwo rozgadało odkąd jedną Panią tu mamy ! ![]()
Mania, ja Twój nick rozkminiłem, tyle, że miałem tyle ostatnio pracy, że nie udzielałem się tu. Kilkakrotnie miałem napisać komentarz, ale dyrdymały destroi i Sebka mnie tak dobijały, że jak to mówi idol tego pierwszego "szkoda ryja szczępić
" Gdzieś Ty się dziewczyno uchowała ?! Pozytywna, zakochana w piłce i podobno dobrze gotująca ! A ja się głupi oświadczałem dwa lata temu
Nawet piłki przyjąć nie umie pasożyt
I bardzo dobrze, że gwiżdżą temu ptasiemu móżdżkowi trzeba zakomunikować niestety brutalnie, że nikt go tu nie chce. Najlepsze jest to, że on myśli ,,Fani mnie lubią"
>>takiartur napisał:
>>http://ripple.is/football/2680-tottenham-hotspur-vs-newcastle-united
Dzięki najlepiej działa
>>triangleefiks napisał:
>>Acestreamy same rosyjskie macie jakieś en?
acestream://0ca52c1d0be30ffbb4bda776927ac876f69a2fe Tutaj angielski, acz mi w cholere lagguje.
Chociaż nawet te ruskie tak średnio mi działają, net akurat teraz musi zwalniać </3
Acestreamy same rosyjskie macie jakieś en?
Trzeba go za coś opchnąć więc nakaz Levego Sissoko gra 
>>Laertes napisał:
>>W Miedzi to tylko w Siódemce próbowałem w ręczną grać, okazało się, że przeskok między poziomem w moim gimnazjum, a poziomem już w poważnym sporcie był zbyt duży i z "jaki Ty jesteś zajebisty" byłem daleko w hierarchii, czasem z sentymentu zerkam na wyniki.
Trochę moich znajomych tam teraz mistrzem Polski zostało ![]()
Za słodyczami nie przepadam, ale przekaz popieram
oczywiście na A2 - tak wiem, czepiam się
>>ainam napisał:
>>Myślę, że wypłyniemy dziś na głębokie morze, niczym mleczna czekolada z cysterny na A4 <img src=
Cześć wszystkim. Ktoś ostatnio nawoływał do zakładania konta ( 64 online . 4 zalogowanych itd...) no to ciach.
Piotrek , 34 lata , pewnie jakiejś części z Was mógłbym być ojcem. Jestem fanem Spurs od mniej więcej 1998 roku choć super dokładnie nie pamiętam. Zaczęło się bardzo prozaicznie ( dostałem w tym czasie pierwszy sensowny PC i jako wielki fan piłki kopanej oczywiście nie mogłem nie grać w Championship managera , ktoś pamięta pierwsze zajebiste części tej serii? hehe).Oczywiście liga angielska. nie interesowało mnie granie najlepszymi klubami z ogromnymi budżetami na transfery. zawsze lubiałem wyzwania w tego typu grach. Tak padło na Tottenham. Prawdopodobnie z powodu wyjątkowej nazwy. W składzie Les Ferdinand , Steffen Freund , Ziege , Iversen , Simon Davies. Tak to się zaczęło u mnie. I zostało.
Bolą was kukle po WBA? Boli kolejne rozczarowanie na koniec sezonu? To pomnóżcie to u mnie x 20 
Ale kocham ten klub. Tottenham till I die!
W Miedzi to tylko w Siódemce próbowałem w ręczną grać, okazało się, że przeskok między poziomem w moim gimnazjum, a poziomem już w poważnym sporcie był zbyt duży i z "jaki Ty jesteś zajebisty" byłem daleko w hierarchii, czasem z sentymentu zerkam na wyniki.
Jeszcze jak moja stołeczna miedź nie awansuje do Ekstraklasy to przecież ja przestanę piłkę oglądać
>>triangleefiks napisał:
>>Mam w sobotę masakryczny egzamin. Jak oni to spierd*** dobiją mnie i tylko wk**wią to w dupie mam to wszystko
Ja mam jutro, na szczęście nie masakryczny, ale zawsze.
Jak obecności Peszkina w tej reprezentacji nie rozumiem (Bo "dla atmosfery" to może jechać rekreacyjnie na sponsorowanych biletach i się spotykać z kolegami na zgrupowaniach), tak za Błaszcza nie widzę za bardzo takiej alternatywy, która dawałaby odpowiedni poziom. Nawet jak będzie bez ogrania / świeżo po kontuzji / bez nogi. Nawet jakby miał wchodzić tylko na 30 minut kiedy trzeba by było coś tam polatać w ataku, twierdzę iż będzie on wartościowym zawodnikiem.
Co do Lewego - a bo ja wiem czy nam zawalał. Jeden zawodnik całego turnieju nie zawala. Zawala go drużyna, trener, który ma święte krowy, jak zawodnik nie trafia z formą, niech siedzi. Nawet Lewandowski, nasze "
obro Narodowe", ale też nikt nie ma jaj by go posadzić kiedy nie będzie mu szło.
Mam w sobotę masakryczny egzamin. Jak oni to spierd*** dobiją mnie i tylko wk**wią to w dupie mam to wszystko
>>Campbell napisał:
>>Ty kobieto mnie nie ucz taktyki jak ja nie ucze ciebie gotowania <img src=
Z reguły nie odnoszę się do seksistowskich uwag, bo to jak uderzanie głową w mur. Miej jednak pojęcie, że takie argumenty są na maksa słabe.
I dziękuję za troskę o moje umiejętności kulinarne, mają się naprawdę dobrze 
Kiedyś były na tej stronie artykuły z innego punktu widzenia czy jak to gówno się zwało ? Mniejsza. Chce napisać tylko że nie wiem jak trzeba być wielkim cymbałem by wybrać z własnego wyboru jakieś West Hamy czy inne Southamptony. Jakby jeszcze tam mieszkali i był to ich miastowy klub to by była w tym jakaś logika. Jeszcze Tottenham to jakoś wypada atrakcyjnie czasem i jakoś działa jak magnes ale gdzie te ****owe kluby
Od wtopienia top czwórki to tylko sisoko w przyszłym sezonie jako zawodnik Tottenhamu będzie gorsze. Nie wiem, ktoś się powinien obudzić, alkbo nie wiem... zacząc oglądac te mecze. Co ten chłop gra to jest komedia. Tak spierdolonego piłkarza to ja nie widziałem na tym poziomie. Taki Rymaniak czy Piesio to dwie klasy wyżej.
Byle Kanea posadzili na ławkę bo już tych jego wyczynów nie da się oglądać. W sumie stary pierdziel Llorente w podstawie też nie jest to dobra alternatywa. Ani jakiś śmieć Son jako oszukany napastnik. W tym klubie by się z 5 konkretnych transferów przydało i pogonić tych Sissoków Llorentów i Sonów.
Świat jest ogólnie zjebanym miejsce. Ja oprócz tego nieszczęsnego Tottenhamu to mam bagno rodzinne i zdrowotne. Ja tak sobie jaja robie że mi Tottenham zniszczył życie. To życie mnie zniszczyło. Powiem ci dziewczyno jedno, nie jeden żeby tyle przeszedł co ja to by się dawno powiesił. A ja pizda jestem, bo ja sie boje śmierci. Wole wegetować na tym zjebanym świecie.
>>ainam napisał:
>>Szkoda, że w tv nie pokazują Nas.
Coś mi się zdaje że to dobrze. Mniej ludzi zobaczy ewentualną kompromitację. Ja pamiętam jak półtorej roku temu spamowałem na twitterze linkiem do głosowania na wybór meczu w C+. I od tamtej pory pierdole żeby nas pokazywali. Tak się skompromitowaliśmy w fazie grupowej że mi wstyd było że jakiś neutral musiał ten badziew oglądać.
Bilansik z tymi bezbekami na solidnie. Jeszcze jak Underek wspomniał 1 wygraną w 5 ostatnich meczach to ja nie mam złudzeń.
Jak coś, to o 3 nad ranem ,możecie się spodziewać wylewu frustrata. A;bo jebne wielkie XD że aż strone zlaguje.
Ostatnie 3 mecze u siebie z Newcastle:
2015/16 - Spurs 1-2 Newcastle
2014/15 - Spurs 1-2 Newcastle
2013/14 - Spurs 0-1 Newcastle
Ehh... Ten Tim Krul z 2013 roku to mi się do dzisiaj śni po nocach xD
>>nnaderowy napisał:
>>>>Laertes napisał:<br />
>>U mnie jest walka o środek tabeli w okręgówce. Chyba, że liczyć Wrocław gdzie studiuję, no to coś poważnego mam ^^<br /><br />
<br /><br />
>>nnaderowy napisał:<br /><br />
>>Jutro nie puszczają naszego meczu nigdzie co? Trzeba streama szukać od 16 jutro, ja to wyszedłem już z wprawy<br /><br />
<br /><br />
Polecam reddita, zawsze solidne streamy (zwłaszcza na ace) https://www.reddit.com/r/soccerstreams/ <br />
<br />
Dzięki dzięki, ciekawe czy mi laptop nie wybuchnie. Już 9 lat go mam, formatowany dwa razy, ledwo zipie <img src=
Tak samo reddit.
>>Laertes napisał:
>>U mnie jest walka o środek tabeli w okręgówce. Chyba, że liczyć Wrocław gdzie studiuję, no to coś poważnego mam ^^<br />
<br />
>>nnaderowy napisał:<br />
>>Jutro nie puszczają naszego meczu nigdzie co? Trzeba streama szukać od 16 jutro, ja to wyszedłem już z wprawy<br />
<br />
Polecam reddita, zawsze solidne streamy (zwłaszcza na ace) https://www.reddit.com/r/soccerstreams/
Dzięki dzięki, ciekawe czy mi laptop nie wybuchnie. Już 9 lat go mam, formatowany dwa razy, ledwo zipie
A na androida macie jakieś opcje sprawdzone na mecze? Ja kiedyś coś próbowałem znaleźć, ale nie za ciekawie mi to szło.
"Z TAKIMI DRUŻYNAMI POWINNI NAWET NIE WYGRYWAĆ. POWINNI ICH MASAKROWAĆ CO NAJMNIEJ 5 BRAMKAMI". Tak będzie. Tylko wulgarniej i dłużej.
>>MalocchioZD napisał:
>><br />
No to i byłeś sezonowcem mojego Zagłębia Sosnowiec, a teraz to chyba kibicujesz ŁKS-owi <img src=
W sumie nawet nie tyle "kibicuję", co bardziej trzymam kciuki za ich wyniki - zwłaszcza, jeżeli Wojciech zagra, a jak nie gra to też mniej mnie interesuje sam mecz. Lekki lokalny patriotyzm.
Nie ma szans. I tak się o coś przyjebie.
No to i byłeś sezonowcem mojego Zagłębia Sosnowiec, a teraz to chyba kibicujesz ŁKS-owi
Zgodnie z definicją Spurs pierwsi na liście 
>>Laertes napisał:
>>>>mefisto52 napisał:<br />
>>Jak już o Ekstraklasie off top to pozdrawia Górnik Zabrze ! Jak jest tu jakiś jeszcze kibic to na stadionie można się spotkać ale i tak Spurs na 1 miejscu w hierarchii. <br />
<br />
Byłem sezonowcem Górnika Zabrze jak grał tam Wojciech Łuczak, bo chłopak z mojej mieściny ^^<br />
<br />
Ryan przyjdzie na wahadło ala Lamela/Son , może zagrać na defie , ale to od wielkiego dzwonu, za Różę widzę w końcu KWP
>>Laertes napisał:
>>Ten mecz po prostu musi być wygrany, a jak coś tutaj "musi" być zrobione to bywa różnie, ale jednak wierzę, ze wygrają. Bez rewanżowania się za pamiętny pogrom, ale stosunkowo spokojnie. Przynajmniej mam taką nadzieję.<br />
<br />
Co do Sessegnon, w przypadku wypożyczenia powrotnego ciekawi mnie jakby wtedy wyglądała u nas lewa obrona. Zakładając, że Rose odejdzie. Davies zajeżdżany do oporu, Verts czasem dający mu odpocząć czy może wprowadzanie powolne jakiegoś wychowanka jako zmiennika na lewą stronę?
>>malko2311 napisał:
>>a ktoś z okolic zielonej góry głogowa? ewentualnie poznań????<br />
<br />
a takie pytanko mam czy ktoś ma zamiar lecieć w przyszłym sezonie na Nasz nowy stadion?
Kurde w zeszłym roku byłem jeszcze w Poznaniu, ale jeszcze wrócę, zrobiłem sobie przerwę na studia
.
Ja bardzo chce jechać na jakiś mecz w przyszłym sezonie, ale nie wiem czy mnie będzie stać xd
>>mefisto52 napisał:
>>Jak już o Ekstraklasie off top to pozdrawia Górnik Zabrze ! Jak jest tu jakiś jeszcze kibic to na stadionie można się spotkać ale i tak Spurs na 1 miejscu w hierarchii.
Byłem sezonowcem Górnika Zabrze jak grał tam Wojciech Łuczak, bo chłopak z mojej mieściny ^^
U mnie jest walka o środek tabeli w okręgówce. Chyba, że liczyć Wrocław gdzie studiuję, no to coś poważnego mam ^^
>>nnaderowy napisał:
>>Jutro nie puszczają naszego meczu nigdzie co? Trzeba streama szukać od 16 jutro, ja to wyszedłem już z wprawy
Polecam reddita, zawsze solidne streamy (zwłaszcza na ace) https://www.reddit.com/r/soccerstreams/
Jeszcze tylko Swansea oby spadło bo akurat od kilku sezonów ich futbolu i West bromu z tych co nie spadają nie mogę przetrawić. Szkoda mi tylko Stoke ale tam przynajmniej można kilku dobrych zmienników wyciągnąć w lato.
Beniaminkowie też zapowiadają się dobrze. Jakieś kluby z historią lub kolejne derby do kolekcji biorąc pod uwagę baraże, które uwielbiam i staram się oglądać co roku. Tam dopiero jest walka. Polecam każdemu kto nigdy nie oglądał.
Czy o czymś nie wiem ? Dlaczego piłkarze Sandecji mają nie mieć honoru ?
Gdzie ja napisałem o oczekiwaniu wygrania LM?
Zagrali w finale LE więc oczekuję czegoś więcej niż bycia tłem. Dojść do finału to też trzeba coś umieć, nie? Nie pamiętam tak ch*jowego wystepu jakiejkolwioek drużyny w jakimkolwiek finale europejskim. Dziady bez doświadczenia.,
to jest właśnie warte "doświadczenie" w Eredivisie. Mogą sobie lac w lidze Rody Kerkrade czy inne Hereenveeny na których starczą tacy dwudziestolatkowie.
A ja uważam , że starania niezależnie od sytuacji jest bardzo fajne . Próbują dać kibicom trochę radości za fatalny sezon .
>>ainam napisał:
>>Coś Ty się tak tej Eredivisie uczepił?
Podliga. Z tym Sanchezem to do myślenia powinien dać finał LE w wykonaniu tego klubu. Jak oni praliżu ciała dostali przy odgrywaniu hymnu rozgrywek już, to jakiej mentalności oczekjiwać od tych zawodników. Tak się ***** kończy granie w poważnej piłce gości z ogórkowej ligi. Zagrali jak Tottenham. Nic dziwnego że potem z Ajaxu typy lądują w Tottenhamie.
Się wydarzyło właśnie. Wam powiem... nic tak nie wkurwia w bukmacherce pod koniec sezonu jak takie podkluby jak WBA czy Sandecja Nowy Sącz. Wiadomo że się nie uratują, wiadomo że **********ą ligę niżej, ale skurwiele zaczną coś grać i się łapać tej brzytwy. Nie szanuję. Jedyny taki podklub który szanuje to Sunderland.
Poczekać do końca meczu bo jeszcze 10 min a wszystko się zdarzyć może .
Ja jak widze ile wołają za pokemona z Eredivisie, to starch myśleć ile będzie Sesegnon kosztował? 100 mln? Serioooooo, już bardziej sobie cenie gościa z Championship niż z pieprzonej Eredivisie. Championshgip to nadal angielski futbol.
BiBi Termalika Nieciecza pierwszy raz od kiedy opuszcza strefe spadkową?
Żal. Jakieś wypożyczenie na rok. Gościa do pierwszego składu jak Alliego swojego czasu. 2 ligi przeskoczył i zjadł PL. Ale jedna rzecz, nie ma co si podnieca plotkami na początku maja. Równie dobrze moze być dogadany z leszczami z old trafford.
Ja wolałbym southampton w PL dalej. Skurwysyny ze Swansea powinny dawno grac w Championship za potraktowanie Monka jak psa. A Fabiański sobie znajdzie pracodawce.
Dla mnie nie ma opcji, żeby przegrać z Newcastle na Wembley. Ja już się dużo bardziej boję Leicester, w którym są po prostu lepsi piłkarze, mogących przesądzić o wyniku meczu, jakimś pojedynczym zagraniem. Tak czy inaczej, obydwie drużyny raczej już nie mają o co walczyć w tym sezonie, więc jeśli to wtopimy to zabraknie słów, aby jakoś to w ogóle wytłumaczyć.
Ten mecz po prostu musi być wygrany, a jak coś tutaj "musi" być zrobione to bywa różnie, ale jednak wierzę, ze wygrają. Bez rewanżowania się za pamiętny pogrom, ale stosunkowo spokojnie. Przynajmniej mam taką nadzieję.
Co do Sessegnon, w przypadku wypożyczenia powrotnego ciekawi mnie jakby wtedy wyglądała u nas lewa obrona. Zakładając, że Rose odejdzie. Davies zajeżdżany do oporu, Verts czasem dający mu odpocząć czy może wprowadzanie powolne jakiegoś wychowanka jako zmiennika na lewą stronę?
Niech znajdą w sobie motywacji jeszcze na te 2 mecze i będzie super .
"Kwestią kolejnych rozmów pomiędzy Tottenhamem i Fulham jest jeden szczegół. Chodzi o kwestię ewentualnego wypożyczenia na rok do aktualnego zespołu, jeśli wywalczy on awans do Premier League. Wówczas siedemnastolatek (osiemnaste urodziny będzie obchodził 18 maja) mógłby spokojnie ograć się na najwyższym poziomie rozgrywkowym w Anglii."
No i pięknie, bardzo mądre posunięcie.