» Sissoko: To mój najgorszy sezon
-
Ostatnia szansa? Tottenham - Brighton.
-
Pod kreską. Sunderland - Tottenham.
-
Mecz o utrzymanie? Tottenham - Nottingham Forest.
- zobacz więcej wiadomości
Moussa Sissoko w rozmowie z L'Equipe przyznał, że ostatni sezon w barwach Tottenhamu był najgorszym okresem w jego karierze. Francuz nie wykluczył również transferu z północnego Londynu.
27-latek po dobrej formie na Euro 2016 przeszedł z Newcastle do Tottenhamu w ostatnim dniu okienka transferowego. Spurs zapłacili za pomocnika aż 30 milionów funtów.
Sissoko nie wywalczył jednak miejsca w zespole Mauricio Pochettino i wystąpił jedynie w 8 meczach od pierwszej minuty. Łącznie zagrał w 25 spotkaniach, w których nie zdobył żadnego gola.
Pierwsze plotki o odejściu Sissoko z Tottenhamu pojawiły się już kilka miesięcy temu, a teraz odejście Francuza wydaje się być niemal pewne. Największym faworytem do zakontraktowania pomocnika Spurs jest obecnie Marsylia, która po zmianie właściciela dysponuje sporym budżetem transferowym.
- Jedyne czego chcę, to żeby postawić sprawę jasno. Jeśli menadżer już na mnie nie liczy, jeśli myśli, że inni zawodnicy są ode mnie lepsi, to powinien mi to powiedzieć - stwierdził Sissoko w rozmowie z L'Equipe.
- Sprawę trzeba wyjaśnić jak najszybciej. W przypadku, gdy będę musiał odejść, mój agent musi mieć czas, aby wykonać dobrą pracę. Wszyscy wiedzą, że lubię Anglię, jednak nie wykluczam przejścia do innej ligi.
- Zobaczymy, jakie będę miał oferty. Ligue 1 staje się jednak coraz bardziej atrakcyjniejsza. PSG i Monaco to dwa wielkie kluby, jednak Nice, Lyon i Marsylia to również świetne zespoły. Przeanalizujemy wszystkie opcje i postaramy się podjąć najlepszy wybór.
- Jestem bardzo zawiedziony ostatnim sezonem. Oczywiście wiedziałem, że nie będę grał we wszystkich meczach, jednak nie spodziewałem się tak malej liczby rozegranych minut.
- To był najgorszy sezon w mojej karierze pomimo tego, że nigdy nie grałem w lepszym zespole - to było dziwne. Porozmawiam z agentem i wspólnie podejmiemy decyzję. Moim celem jest udział w Mistrzostwach Świata 2018.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze