» Sutton: Wolę Sona, niż Alexisa
-
Pod kreską. Sunderland - Tottenham.
-
Mecz o utrzymanie? Tottenham - Nottingham Forest.
-
Liga Mistrzów - 1/8-finału. Tottenham - Atletico.
- zobacz więcej wiadomości
Son Heung-Min jest obecnie w najlepszej strzeleckiej dyspozycji od czasu przyjścia do Tottenhamu. Koreańczyk zaliczył szóste i siódme trafienie w czwartym meczu z rzędu. Chris Sutton przyznał, że w swojej drużynie chciałby właśnie jego, a nie Alexisa Sancheza z Manchesteru United.
Sanchez, który opuścił Arsenal na rzecz Czerwonych Diabłów w styczniu, wciąż nie może się przełamać i szuka swojej optymalnej formy w drużynie Jose Mourinho, w której miał być pierwszoplanową postacią. Tego sezonu Chilijczyk z pewnością nie zapisze jako najlepszego w życiu, bo o ile w Arsenalu słabszą dyspozycję tłumaczyć można było jego myślami skupionymi zupełnie na czymś innym, tak teraz, nawet w przypadku zajęcia drugiego miejsca w Premier League przez United, to zasługi nie będą przypisywane w pierwszej kolejności Sanchezowi.
Son z kolei rozgrywa najlepszy sezon w barwach Spurs. Co prawda Koreańczyk do momentu zejścia Harry'ego Kane'a we wczorajszym meczu grał poniżej oczekiwań, natomiast później swoimi trafieniami podniósł drużynę i mocno przyczynił się do jej zwycięstwa z Wisienkami.
- Gdybym był menadżerem Premier League, w każdym tygodniu stawiałbym na Son Heung-Mina, a nie Alexisa Sancheza. - Sutton w swoim wpisie dla Daily Mail.
- Często mówimy o tym, jak wpływowy jest Harry Kane dla Tottenhamu, ale Son jest kolejnym takim motorem napędowym. To on pobudził zespół Pochettino wczorajszego wieczoru.
- Wszystko co robi, zawsze z uśmiechem na twarzy. Spójrzmy tylko na Sancheza, który często kręci się z kapryśną i nadąsaną miną.
- Zobaczcie, jakie zamieszanie wywołał w Arsenalu przed swoją przeprowadzką do Manchesteru. Tu, w Tottenhamie czegoś takiego nie ma.
- Pochettino może wystawiać go na wielu pozycjach, co daje Spurs jeszcze większy komfort i swobodę.
- On jest wzorowym profesjonalistą pod każdym względem.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Patrząc na to, jak Sanchez gra w United, to lepszy by był od niego nawet Lamela z jedna nogą