» Tottenham prowadzi rozmowy z niemieckim klubem

dodał: JINCHURIKI dnia: 2015-05-08 08:58:33 komentarzy: 38

Według dzisiejszych doniesień portali sportowych, Tottenham Hotspur jest obecnie w zaawansowanych negocjacjach z zespołem Borussi Moenchengladbach. Rozmowy dotyczą napastnika niemieckiego zespołu - Maxa Kruse.

Zdaniem ekspertów talkSport, napastnik może kosztować Tottenham Hotspur około 9 mln. funtów.

Tottenham pozbędzie się tego lata Emmanuela Adebayora, który jest sporym obciążeniem budżetu klubu, przeznaczonego na tygodniówki dla piłkarzy inkasując 140.000 funtów tygodniowo.

Klub z Londynu zaproponował Maxowi Kruse podobno 48.000 funtów tygodniowo.Napastnik w bieżącym sezonie trafił 12 razy do siatki na boiskach Bundesligi.

O pozyskanie Krusego stara się również Vfl Wolsburg.

Komentarze

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze

Autor: Underek Wysłano: 14 maja 2015; 22:12

Wiń Sherwooda, nie mnie.

odpowiedz
Autor: NoName88 Wysłano: 13 maja 2015; 17:09

http://www.footyheadlines.com/2015/05/tottenham-hotspur-15-16-kit.html

odpowiedz
Autor: NoName88 Wysłano: 13 maja 2015; 14:18

Podaj źródło tej wypowiedzi AVB skoro tak bardzo się jej uczepiłeś. Jak ktoś jest pizdą i boi się rywalizacji z Kaboulem i Dawsonem to gra z ogórkami w Cardiff lub QPR.

Co ma Stambouli czy Mason do Livermore'a? Jake lepszy będzie przez porównanie do w/w? W tamtym momencie w drużynie byli Sandro i Parker a tym Livermore mógł co najwyżej buty czyścić. I dlatego odszedł. Co by było, gdyby był w obecnej kadrze to tylko gdybanie. Poza tym dochodzimy do tematu wałkowanego takim jak Ty dziesiątki razy: nikt nigdy nie wie jak sprowadzany zawodnik będzie się sprawdzał w nowej drużynie. Czy będzie kosztował 50 tysięcy czy 75 milionów, czy się będzie nazywał Falcao, Di Maria, Stambouli czy Angel Rangel.

Siedziałeś kiedyś w jednym pokoju z Caulkerem i Livermorem, że tak się ich uczepiłeś od miesięcy (żeby nie zniżając się do Twojego poziomu mocniej tego nie ująć)? A może ich autografy gdzieś ukryte w szafie trzymasz i stąd bronisz tej przeciętności?

Z mojej strony ostatni komentarz w tym wątku, bo się nudne robi przerabianie ciągle tego samego tematu.

odpowiedz
Autor: Underek Wysłano: 13 maja 2015; 14:02

"Jakby go w składzie nie widział to by nie rozegrał w nim 17 spotkań."
To nie frazes. Powiedział mu to PO sezonie 12/13 czyli przed 13/14.

"Livermore to za cienki bolek na Tottenham i żadne zaklinanie rzeczywistości przez Ciebie tego nie zmieni"
Czy Livermore jest słabszy od Stambouliego?
Czy Stambouli to piłkarz na poziomie Spurs?
Czy Livermore jest słabszy od Masona?

Sanro to mógł go zjadać bo zdrowy i w formie był w top3 defensywnych pomocników w lidze i był po prostu świetny. Sandro-Dembele to mógł być środek na ligę mistrzów, no ale jednemu siadło zdrówko, drugi gnije na ławce a Vijasz-Geniusz i Bambini sprowadzili nam za 30mln euro Pauline i Capoue.

"Jakby Sherwood był nieomylnym fachowcem to dzisiaj wieczorem szykowałbyś się do oglądania półfinału Ligi Mistrzów z udziałem Tottenhamu. A tak, szczytem możliwości dla niego jest póki co walka o utrzymanie w Premier League. "
Ten tekst był chamski i wybacz, z dupy. Sherwood w Tottenhamie najpierw przez 4 lata wypuścił kilku naprawdę fajnych juniorów(zapomnijmy na chwilę o Stevenie i Jake'u - on przecież prowadził Bentaleba, Kane'a, Pritcharda) potem jako trener dał szansę dwóm młodziakom a Adebayor strzelił w pół roku 11 bramek a gdyby od początku sezonu Spurs mieli takie win ratio jak za Tima to... kto wie kto wie. Teraz przejął Aston Villę i cały kraj się zachwyca metamorfozą Villans i ta ekipa zbiera pochwały z każdej strony.

A przede wszystkim, nie twierdziłem, że Tim to nie wiadomo kto. Uznałem tylko, że raczej powinien mieć rację wypowiadając się o wychowankach.

odpowiedz
Autor: NoName88 Wysłano: 13 maja 2015; 09:45

Staty z Whoscored w przekroju sezonu są zbieżne z innymi ocenami - porównaj to się przekonasz.

Jakby go w składzie nie widział to by nie rozegrał w nim 17 spotkań. Powtarzasz ten sam frazes od 3 dni. Dla Ciebie Caulker może być ucieleśnieniem wzorowego angielskiego obrońcy, chcącego osiągać największego sukcesy, którego ambicja nie zna granic. Ja swoje zdanie już o nim wyrażałem nie raz. Gdyby był fachowcem najwyższych lotów to po spadku Cardiff biłyby się o niego najlepsze kluby. "Bitwę" wygrało jednak QPR. Ciekawe kto będzie następny...

Livermore to za cienki bolek na Tottenham i żadne zaklinanie rzeczywistości przez Ciebie tego nie zmieni. Widziałem go niemal w każdym meczu jaki rozegrał z Kogutem na piersi i tylko to potwierdzam (choć sercem do gry niżej wymienionym nie ustępował choćby trochę). Parker z Sandro go nosem wciągali. Jakby Sherwood był nieomylnym fachowcem to dzisiaj wieczorem szykowałbyś się do oglądania półfinału Ligi Mistrzów z udziałem Tottenhamu. A tak, szczytem możliwości dla niego jest póki co walka o utrzymanie w Premier League.

Skończmy tą jałową dyskusję - Ty wiesz swoje, ja uważam swoje. Życie póki co pokazuje kim jest Caulker...

odpowiedz
Autor: Underek Wysłano: 13 maja 2015; 00:11

";(wg Whoscored) " jeśli ktoś patrzy na oceny whoscored na sucho bez analizy meczu, to nie zna się na piłce nożnej i powie Ci to każdy. Whoscored jest bardzo dobrym marzeniem, ale to tylko algorytm i ma swoje wady.

A Ty dalej swoje. Nie bał się rywalizacji, tylko trenejro mu powiedział, że go nie widzi w składzie.

Sherwood powiedział, że zostawiłby Livermore'a. Uważasz, że się nie zna?

odpowiedz
Autor: NoName88 Wysłano: 12 maja 2015; 19:51

Jeszcze uzupełniając: AVB przyszedł przed sezonem 12/13 a więc pod jego sterami Caulker grał. Rozegrał w lidze 17 spotkań, więc szansę dostawał. A, że w przekroju sezonu (wg Whoscored) był gorszy niż np. Dawson czy ...Gallas to już tylko świadczy o jego sportowych umiejętnościach.

Temat wychowanków i sprowadzania obcych zostaw na inne opowiadanie. Bo do Twojego ulubieńca Jake'a nic mnie nie przekona. On rywalizacji nie potrafił wygrać (w 100% słusznie) nawet ze Scottem Parkerem, któremu bliżej było do piłkarskiej emerytury. I mimo, że go lubiłem to do Tottenhamu się nie nadawał.

odpowiedz
Autor: NoName88 Wysłano: 12 maja 2015; 19:38

Amos czy Sinclair nie chcą odejść bo biorą dobry szmal i to jest dla nich ważniejsze niż ambicja. Zresztą taki Sinclair (czy niedawno Sagna) odchodząc do City mieli w głowie przede wszystkim funty, które będą liczyć a nie minuty spędzane na boisku.
Skoro Caulker odchodzi bo się boi rywalizacji z Dawsonem czy Kaboulem to jak słaby musi być i jak niską samooceną musi dysponować?
Jakby zawodnicy przejmowali się spekulacjami i tym kto ma do klubu przyjść to by o niczym innym nie myśleli jak tylko o swoich domniemanych konkurentach w składzie. Caulker odszedł miesiąc przed przyjściem Rumuna i jestem przekonany, że był jednym z najmniej wtajemniczanych w skauting i negocjacje.

odpowiedz
Autor: Underek Wysłano: 12 maja 2015; 19:04

"Jak Caulker odchodził do Cardiff to o Chirichesie jeszcze nikt nawet nie myślał (Rumun do Spurs trafił miesiąc później)..."
Naprawdę wydaje Ci się, że transfer nie jest poprzedzony skautingiem i negocjacjami? To nie FIFA :D Zresztą już na poczatku el. LM w rumunskiej prasie było duzo o odejsciu Chiricesa i zastanawiano się czy będzie grał w meczach eliminacyjnych(i np. z legia nie grał).

Zdefiniuj aspiracje. Dla Ciebie ambitny jest Ben Amos który od 4 lat jest dziesiątym wyborem w Manchesterze United? Albo Sinclair który nie chce odejść z City i tylko puszczają go na wypożyczenia? Ambicją Caulkera było grać. Jak trener wali Ci tekst, że nie widzi Cie w swojej taktyce to po co masz zostawac? Skoro nawet Tim Sherwood powiedział, że to był błąd to chyba coś w tym jest? Ja się nie uważam za mądrzejszego od Sherwooda w dyskusjach o wychowankach ;) .

Walker, Caulker, Rose, Dier, Mason, Livermore, Lennon, Towsend, Kane, Pritch, można było mieć połowę kadry opartą na naszych chłopakach(bo Lennona i Walkera za takich uważam) a naściągaliśmy Chiricesow, Stamboulich i innych dziwnych grajków. Było warto?

odpowiedz
Autor: przemcio129 Wysłano: 12 maja 2015; 18:55

Jay Rodriguez 2019... ciekawe jak się będzie prezentował po kontuzji ;)

odpowiedz
Autor: NoName88 Wysłano: 12 maja 2015; 15:32

Jak Caulker odchodził do Cardiff to o Chirichesie jeszcze nikt nawet nie myślał (Rumun do Spurs trafił miesiąc później)...

Poza tym powtórzę Ci po raz trzeci skoro dwukrotnie nie zrozumiałeś: jak ktoś jest ambitny to walczy o miejsce w składzie tak jak robili to Dawson czy obecnie Kane. Jeśli dla Ciebie ambicja oznacza gra dla dwóch beniaminków bez przyszłości to szkoda mojego i Twojego pisania. Inaczej pojmujemy definicję tego słowa (wg jednej ze SJP: "«mający wysokie aspiracje»";)

odpowiedz
Autor: Underek Wysłano: 12 maja 2015; 15:15

Jeśli trener mówi Ci "nie licze na Ciebie, nie pasujesz mi do koncepcji" i sprowadza Chiricesa to ty bys sie nie zawinal?

odpowiedz
Autor: NoName88 Wysłano: 12 maja 2015; 08:32

Już podawałeś ten argument a ja Ci odpisywałem. Caulker w momencie odejścia miał 21 lat i wielkie możliwości przed sobą. Kim jest dzisiaj? Biją się o niego angielskie potęgi? Na drugim biegunie masz Kane'a, który pokazał co można osiągnąć pracą. Dawsona też AVB widział na ławce i chciał jego odejścia. Ale nasz kapitan chciał zostać i walczyć o miejsce w składzie. Pracował i dostał nagrodę. Skoro Daws wywalczył miejsce w składzie to tym bardziej mógł to zrobić chyba Caulker, prawda? On zapomniał, że w futbolu na takim poziomie nic nie jest dane za darmo i nikt nigdy ci niczego nie jest w stanie zagwarantować.


A Ade nigdy nie był i już nie będzie ambitny. Dla niego liczy się kasa.

odpowiedz
Autor: Underek Wysłano: 12 maja 2015; 01:09

Steven to kolejna ofiara genialnego duetu zjebów - Baldini-VijaszGeniusz. Stracilismy przez nich fajnych grajkow, kupilismy gówna a do tego stracilismy hajs.

odpowiedz
Autor: Underek Wysłano: 12 maja 2015; 01:07

No i dla mnie to jest pokaz ambicji, zamiast siedzieć na ławce w Spurs, gdzie wyraźnie trener go nie widział w składzie(a to, że był idiotą i amatorem to inna sprawa) więc zrobił krok w tył, żeby grać. Adebayor na przykład nie chciał odejść do QPR tylko zostać w Tottenhamie. Twoim zdaniem Ade jest taki ambitny ? ;)

odpowiedz
Autor: NoName88 Wysłano: 11 maja 2015; 21:22

Tu w oryginale o Caulkerze: http://www.dailystar.co.uk/sport/football/335679/I-didn-t-want-to-wait-life-can-pass-you-by-says-Cardiff-s-Steven-Caulker

odpowiedz
Autor: PawełTH Wysłano: 11 maja 2015; 21:03

http://transfery.info/75172,oficjalnie-kruse-w-wolfsburgu

odpowiedz
Autor: NoName88 Wysłano: 11 maja 2015; 18:38

O Caulkerze: swego czasu czytałem w prasie angielskiej, ale szkoda mi czasu na szukanie oryginału: http://www.tottenham.com.pl/news/show/caulker-odszedlem-bo-chcialem-wiecej-grac

odpowiedz
Autor: Underek Wysłano: 11 maja 2015; 18:19

"jest gotowy do ciężkiej pracy i walki o skład. "
Przecież jak odchodził to było mówione, że nie pasuje do koncepcji AVB. Sporo o tym czytałem, że Villas-Geniusz nie widział Stevena w naszej nowoczesnie grajacej wysokiej linii obrony(haha).

Sherwood sam mówił, że gdyby został w Spurs to chciałby sprowadzić Stevena i zostawić Jake'a. Więc, jeśli Tim uznał, że mogą być przydatni to ja mu wierzę ;)

odpowiedz
Autor: NoName88 Wysłano: 11 maja 2015; 11:35

Ja skreśliłem Caulkera w momencie w którym otwarcie mówił (podobnie jak i Livermoore), że oni chcą grać i mieć miejsce w 11-stce. Jeśli miałby wracać z postawą roszczeniową to oczywiście będę na nie, jeśli jednak zmieniła się jego mentalność to jego powrót nie byłby złym pomysłem (aczkolwiek QPR ma pieniądze na to by opłacać mu pensję w Championship).

odpowiedz
Autor: Komornik Wysłano: 11 maja 2015; 11:15

Pewnie że żartobliwie. Chciałem dopisać Dawsona i Huddlestona ale sobie darowałem bo mózg rozjebany. Co do rzemieślnictwa. Chciałbym jakiegoś mieć bo póki co mamy partaczy. Jednak się do niego przekonałeś.

Co do twojego posta o Pulisie na konkurencyjnej stronie się zgadzam. To samo mówię od jego odejścia z CP.

odpowiedz
Autor: NoName88 Wysłano: 11 maja 2015; 10:02

Akurat Caulkera można by kupić (mam nadzieję, że Ty temat Livermoore'a podjąłeś tylko i wyłącznie żartobliwie) o ile tylko on sam spokorniał, jest gotowy do ciężkiej pracy i walki o skład. Bo gorszy niż jakiś Wimmer nie będzie a doświadczenie ma stosunkowo duże jak na swój wiek. Tyle, że akurat Caulker jest tylko zwykłym rzemieślnikiem, który nie odczaruje naszej defensywy. Wątpliwym dla mnie jest także to, by Levy chciał wchodzić drugi raz do tej samej rzeki z tym samym graczem.

odpowiedz
Autor: Komornik Wysłano: 11 maja 2015; 09:02

I Livermorea.

Caulker fatalnie wybiera te kluby. Drugi raz spadek :(

odpowiedz
Autor: NoName88 Wysłano: 11 maja 2015; 07:42

...i Caulkera....

odpowiedz
Autor: dangerox11 Wysłano: 11 maja 2015; 06:45

Austin był by nie zły

odpowiedz
Autor: Underek Wysłano: 11 maja 2015; 02:30

Burnley spada, QPR spada

Dawac Ingsa lub Austina

odpowiedz
Autor: Komornik Wysłano: 10 maja 2015; 19:40

Było do przewidzenia, bo wybór był oczywisty.

Mówię wam od lata że trzeba się zakręcić wokół Gignaca. Szkoda też że przeleciał nam koło nosa Valbuena.

odpowiedz
Autor: NoName88 Wysłano: 10 maja 2015; 19:31

przemcio129: Twój komentarz to sarkazm czy naprawdę płakać za Niemcem zamierzasz?

odpowiedz
Autor: coys24 Wysłano: 10 maja 2015; 19:01

Taa na pewno Kruse miał potężny dylemat czy wybrać Tottenham czy Wolfsburg...

odpowiedz
Autor: przemcio129 Wysłano: 10 maja 2015; 18:39

mnie to urządza

odpowiedz
Autor: Chudy22 Wysłano: 10 maja 2015; 17:53

Brawo Levy !!! Kruse w Wolsburgu!

odpowiedz
Autor: Spurs Wysłano: 9 maja 2015; 22:28

Dange
To wymyśl jak skombinować te 35 mln bo przecież Levy/Levis raczej nam go nie zasponsoruje a że będziemy mieli na lato może ze 35-40 mln to nie wiem czy taki zakup jest w ogóle dobry,no chyba że naszym asom sie już znudzi granie w LE no to sobie zaszalejemy...

odpowiedz
Autor: Underek Wysłano: 8 maja 2015; 16:13

Kruse przeszedł już testy medyczne w Wolfsburgu.

odpowiedz
Autor: dangerox11 Wysłano: 8 maja 2015; 14:46

Napastnik za 9mln ... kupic za 35mln Martineza i spokuj

odpowiedz
Autor: przemcio129 Wysłano: 8 maja 2015; 11:04

myślę że jak już mamy kupować napastnika podchodzącego po trzydziestkę, to lepiej trochę dorzucić i powalczyć np. o Papissa Cisse... w tym wypadku mamy przynajmniej jako taką pewność, że tych kilka bramek strzeli w sezonie

odpowiedz
Autor: Komornik Wysłano: 8 maja 2015; 09:15

10 razy na boiskach Bundesligi i dwa w DFB Pokal. Czyli razem 12 na boiskach niemieckich. Tak to powinno brzmieć.

odpowiedz
Autor: Komornik Wysłano: 8 maja 2015; 09:13

Strzeli więcej niż 2 to już będzie moim bohaterem. Dziwna by to była decyzja bo przecież Borussia Gladbach najprawdopodobniej wystąpi w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie.

odpowiedz
Autor: przemcio129 Wysłano: 8 maja 2015; 09:06

nie przekonuje mnie ten zawodnik w ogóle :p

odpowiedz
Sonda serwisowa
Najlepszy transfer sezonu 2023/2024

Timo Werner: 6%
Radu Dragusin: 1%
Giglielmo Vicario: 16%
James Maddison: 16%
Manor Solomon: 2%
Micky van de Ven: 54%
Brennan Johnson: 6%

Wyniki | Archiwum

Zawodnik meczu
Statystyki serwisu

Najnowszy użytkownik: greg88
Strona istnieje od: 4810 dni
Użytkowników online: 0
Gości online: 51
Newsów: 6451
Lista online: