» Tylko trzy punkty: Southampton - Tottenham
-
Ostatnia szansa? Tottenham - Brighton.
-
Pod kreską. Sunderland - Tottenham.
-
Mecz o utrzymanie? Tottenham - Nottingham Forest.
- zobacz więcej wiadomości
Styczniowy maraton w angielskiej piłce trwa w najlepsze. Piłkarze Tottenhamu w niedzielne popołudnie zagrają w Southmapton. Początek w niedzielę o 17.
Kilka słów o rywalu
Nikt nie ma wątpliwości, że bieżący sezon jest dla drużyny z St Mary's Stadium zdecydowanie najgorszym w ostatnich latach. Drużyna w poprzednich sezonach regularnie znajdywała swoje miejsce na mecie sezonu w górnej części tabeli, czasami nawet pukając do drzwi z napisem "europejskie puchary". Wszystko wskazuje jednak na to, najbliższe miesiące będą dla Southampton walką o przetrwanie w angielskiej elicie.
Statystyki są dla Świętych bezlitosne. Drużyna od ponad dwóch miesięcy nie wygrała spotkania w Premier League, a warto pamiętać o tym, że właśnie kilkadziesiąt ostatnich dni było najbardziej intensywnym okresem w ciągu sezonu, podczas którego podpieczni Mauricio Pellegrino mieli mnóstwo okazji, aby zdobyć trzy oczka. Fakt, że nie udało im się tego dokonać, spycha Świętych na 18. pozycję, czyli do strefy spadkowej.
Jedną z nielicznych dobrych wiadomości dla fanów Southampton jest fakt, że Pellegrino ma do dyspozycji wszystkich piłkarzy, poza Austinem, który ciągle zmaga się z kontuzją.
Co słychać w Tottenhamie?
Od początku bieżącego roku Mauricio Pochettino zdecydował się powrócić do ustawienia 4-2-3-1, rezygnując tym samym z gry trójką stoperów, co nie sprawdzało się na przełomie listopada i grudnia, kiedy Spurs praktycznie stracili szanse na walkę o mistrzostwo Anglii. Zmiana poskutkowała w bardzo dobre rezultaty, bowiem w 2018 roku Tottenham wygrał trzy z czterech meczów, jeden zremisował, strzelając przy tym w sumie aż 10 bramek, a tracąc zaledwie jedną - w derbowym starciu z West Hamem.
Nic nie wskauzje na to, aby menadże Kogutów zdecydował sie na jakąkolwiek zmianę w składzie w stosunku do ubiegłotygodniowego meczu z Evertonem. Nadal kontuzjowani pozostają Alderweireld, Rose i Winks.
Poprzedni mecz obu drużyn obfitował w bardzo dużo emocji. W Boxing Day Tottenham pokonał na Wembley Świętych aż 5-2. Trzy bramki dla Kogutów zdobył Harry Kane, a po jednym trafieniu dołożył Son i Alli. Miejmy nadzieję, że celowniki Kogutów będą równie skuteczne jutro i do Londynu Kane i spółka wrócą z kompletem punktów.
Przewidywany skład: Lloris - Aurier, Sanchez, Vertonghen, Davies - Dembele, Dier - Alli, Eriksen, Son - Kane
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze