» Villas-Boas broni swojej pracy w Anglii
-
Ostatnia szansa? Tottenham - Brighton.
-
Pod kreską. Sunderland - Tottenham.
-
Mecz o utrzymanie? Tottenham - Nottingham Forest.
- zobacz więcej wiadomości
Andre Villas-Boas został ostatnio przedstawiony jako nowy trener Zenitu. Portugalczyk podczas konferencji prasowej bronił swojej osoby i uznał, że jego pobyt w Anglii nie był zły.
"Kiedy odszedłem z Chelsea, zostawiłem drużynę, która wygrała Ligę Mistrzów. To ja stworzyłem ten zespół."
"W moim pierwszym roku w Tottenhamie drużyna osiągnęła najwyższą ilość zdobytych punktów w jednym sezonie na przestrzeni całej historii. Jeśli natomiast chodzi o drugi sezon, to nie mogę się na jego temat wypowiadać z przyczyn umownych."
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Lukasiński,a kto dupe ratuje w tym sezonie Mourinho?Niech wezmie np. Stoke City do trenerki i pokaże jaki z niego kozak.....Drakiur,zupełnie nie zrozumiałeś tego co miałem na myśli,nie oceniałem klasy van Gaala,tylko zasady panujące w Tottenhamie,nawet nie zdąży pewnie nic trwałego zbudować bo go zwolnią po pierwszym niepowodzeniu.
Andre dał dupy w Chelsea jak i unas, tylko Bale mu uratowal zeszly sezon.
kilka dni temu Mancini mówił to samo o Interze z którym Mou wygrał LM. AVB i Mancini są tak samo trenersko utalentowani to i te same piosenki śpiewają.
Zawalił nam sezon poprostu, a myśli że zrobił nie wiadomo co