» Wygrać na trudnym terenie: Manchester City - Tottenham
-
Ostatnia szansa? Tottenham - Brighton.
-
Pod kreską. Sunderland - Tottenham.
-
Mecz o utrzymanie? Tottenham - Nottingham Forest.
- zobacz więcej wiadomości
W niedzielę Tottenham pojedzie do Manchesteru, aby zmierzyć się z Obywatelami na Etihad Stadium. Początek spotkania o 17:15.
Kilka słów o rywalu
Manchester City może intrygować w tym sezonie, ponieważ zespół ten nie wygrał żadnego meczu z drużyną z TOP6, a mimo to znajduje się w górnej części tabeli. The Citizens mają obecnie 47 punktów, a do lidera z Leicester tracą 6 oczek.
Jak widać niedzielny rywal Tottenhamu jest skuteczny z teoretycznie słabszymi zespołami, więc jest to jakiś prognostyk dla gości z Londynu. Ostatecznie Manchester City przegrał 6-krotnie, z wygranej cieszyli się 14-krotnie, a punktami dzielili się 5-krotnie.
Obywatele biorąc pod uwagę mecze u siebie są liderem. Zdobyli na swoim stadionie aż 28 punktów.
Co słychać na White Hart Lane?
Zespół prowadzony przez Mauricio Pochettino nie przegrał od 4 spotkań. Jednak były to spotkania z drużynami z dolnej części tabeli, a więc wyjazd do Manchesteru będzie prawdziwym sprawdzianem dla Tottenhamu. Liczymy, że Koguty utrzymają dobrą formę w defensywie, a różnicę bramkową do Vardy'ego zmniejszy Harry Kane.
Premier League małymi krokami wkracza w najważniejszy czas sezonu. Tottenham jest jednym z głównych kandydatów do wygrania ligi, ale dobrze wiemy, że klub z północnego Londynu bardzo często łapie zadyszkę na wiosnę. Jednak mamy wielką nadzieję, że Mauricio Pochettino poprzez wyciągnięte wnioski temu zaradzi i do ostatniej kolejki będziemy się bić o najwyższy cel w tych rozgrywkach. Zwycięstwo na Etihad Stadium przybliży drużynę z White Hart Lane do upragnionej Ligi Mistrzów, a może także do czegoś więcej... Mimo wszystko czas zweryfikuję.

Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Ade strzela Townsend strzela... Ale i tak obaj przegrali
United w pałe, pierwsza czwórka zależy już tylko od nas.
Brakowało mi tych zapowiedzi ![]()
Ciężki mecz nas czeka,ale jak raz ich pokonaliśmy to czemu drugi raz ma się nie udać,Kompany wraca,a to chyba najlepsza wiadomość dla naszych rywali,co prawda wątpię że zagra cały mecz ale na ostatnie30/40 min powinien wskoczyć,co prawda Pellegrini na początku tygodnia mówił że występ Silvy z nami jest znikomy,to wczoraj poinformował że jest z nim wszystko Ok,trzeba w pierwszej mierze przykryć oczywiście Aguero,bo dochodzi już do swijej bardzo wysokiej formy,no nic czekamy do niedzieli.
COYS!!!
