» Zatrzymać machinę Kloppa - Tottenham vs Liverpool
-
Pod kreską. Sunderland - Tottenham.
-
Mecz o utrzymanie? Tottenham - Nottingham Forest.
-
Liga Mistrzów - 1/8-finału. Tottenham - Atletico.
- zobacz więcej wiadomości
Wielkimi krokami zbliżamy się do końca przerwy reprezentacyjnej i witamy piłkę klubową. Z impetem wystartuje 5. kolejka Premier League. Na jej rozpoczęcie czeka nas prawdziwy szlagier - w sobotę o 13:30 Tottenham zmierzy się na Wembley z Liverpoolem.
Z obozu rywala
Jak przed każdym sezonem mówią kibice Liverpoolu - "ten rok będzie nasz". Po wydaniu blisko 180 milionów w letnim okienku transferowym Liverpool chce powalczyć o najwyższe cele. Jak na razie sytuacja The Reds wygląda obiecująco. Podopieczni Jurgena Kloppa zgarnęli komplet punktów, wygrywając wszystkie 4 ligowe spotkania, tracąc przy tym zaledwie jednego gola. Liverpool grał jednak głównie ze słabszymi rywalami, i dopiero pojedynek z Tottenhamem będzie dla The Reds prawdziwym sprawdzianem.
Choć w ostatnich latach to Liverpool częściej wychodził zwycięsko ze spotkań z Tottenhamem, to ostatni sezon nie przywołuje wśród fanów The Reds dobrych wspomnień. W spotkaniu na Wembley podopieczni Kloppa zostali rozgromieni przez Spurs aż 1:4. Natomiast w rewanżowym spotkaniu na Anfield zawodnicy Liverpoolu dali sobie wyrwać zwycięstwo z rąk w ostatniej minucie meczu.
Przed sobotnim pojedynkiem Jurgen Klopp będzie musiał sobie poradzić bez kilku kontuzjowanych zawodników. W meczu z Tottenhamem zabraknie Dejana Lovrena oraz Alexa Oxlade'a-Chamberlaina. Występ Adama Lallany stoi natomiast pod znakiem zapytania.
Eksperci i bukmacherzy typują Liverpool jako głównego kandydata do tytułu mistrza Anglii. "The Reds" w wygraniu Premier League przeszkodzić może Manchester City. U legalnego bukmachera Fortuna zakład na tytuł dla Liverpoolu obstawić można po kursie 3.65 z kolei na zwycięstwo Man City kurs wynosi 1.65.
Co słychać w północnym Londynie?
Wydawało się, że Tottenham zaczął sezon w świetnym stylu. Podopieczni Pochettino wygrali z Newcastle i Fulham, a następnie rozgromili Manchester United 3:0 na Old Trafford. Wtedy jednak, pomimo początkowej przewagi, Koguty niespodziewanie przegrały z Watfordem. Przekonamy się, jak zawodnicy odpowiedzą na Wembley w meczu z Liverpoolem.
Przed sobotnim meczem panują mieszane nastroje. Z jednej strony przez cały czas świetną formę zachowuje Lucas Moura, który w tym sezonie zdobył już 3 bramki. Dodatkowo do klubu wraca Heung-Min Son, który wraz z Koreą Południową zwyciężył w Asian Games. Z drugiej strony natomiast nie cichnie zamieszanie wokół Hugo Llorisa, który został skazany za jazdę pod wpływem alkoholu. Nadal nieznana jest również data otwarcia nowego stadionu. Obiekt miał być gotowy na początku sezonu, a według niektórych plotek, budowa może potrwać nawet do końca grudnia.
W meczu z Liverpoolem nie wystąpi Moussa Sissoko, oraz najprawdopodobniej Hugo Lloris (oficjalnie z powodu kontuzji). Do treningów wrócił jednak Erik Lamela. Nie wiadomo, czy gotowy do gry będzie Dele Alli, który wcześniej wrócił do klubu z powodu urazu na zgrupowaniu reprezentacji Anglii.
Kursy bukmacherów
Dla Fortuny lekkim faworytem sobotniego meczu będą goście.
Kursy Fortuny na mecz Tottenham - Liverpool: 2.67 | 3.70 | 2.52
Nasz typ na mecz
Spodziewamy się trudnego i wyrównanego meczu. Tottenham musi udowodnić, że porażka z Watford to tylko wypadek przy pracy. Liverpool to bardzo silny rywal, dlatego wartościową zdobyczą w tym spotkaniu będzie remis i podział punktów. Zakład na remis po kursie 3.70 w Fortunie.
Przewidywane składy
Tottenham: Vorm; Vertonghen, Sanchez, Alderweireld; Davies, Trippier; Dembele, Dier; Eriksen, Lucas, Kane
Liverpool: Alisson; Robertson, van Dijk, Gomez, Alexander-Arnold; Keita, Milner, Wijnaldum; Mane, Firmino, Salah
Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze
Żenada
Vorm - 3
Rose - 1
Jan - 5
Toby - 6
Trips - 6
Dembele - 2
Dier - 3
Winks - 2
Eriksen - 1
Kane - 1
Lucas - 6
Lamela - 7
Son - 6
Tyle że 1 dla Rose waży najwięcej. Zagrał poniżej jakiejkolwiek krytyki.
Sam mecz okropny, utrzymana dyspozycja Championshipowa z Watfordu, nie zasłużyliśmy na bramkę. Szkoda karnego, sędzia dał dupy.
Rose XDDDDDD
fart się skończył, doszły kontuzje i to lepiej wyglądać nie będzie
przecież z Newcastle Spurs też słabo grało a przeciwnik miał pełno 100% sytuacji
A kto to ten Rose? Musze chyba użyć google
Że niby Butland za 30-40m będzie lepszy? Przecież to ten sam poziom
a atletico klub do naśladowania frajerzy w lidze XD
A jak się nie odblokuje przez 3 sezony to my jako Mikołaj mamy mu te wolne dawać? Mało prezentów rozdajemy, jeszcze dobrowolnie będziemy niwelować zagrożenia ze stałych fragmentów? Niech zostaje po treningach i ćwiczy, a jeśli jest gorszy w te klocki od Tripsa na tą chwilę to nie ma dyskusji kto powinien strzelać.
Węgorz Vorma przy bramce coś pięknego. Z tym gościem nie ma pewnych punktów.
A wiecie co jest najlepsze?
Że kontuzja Llorisa ma trwać kilka a nawet kilkanaście miesięcy XD
Wiec Vorm do stycznia albo i dłużej, chyba że będzie bramkarz kupiony zimą XD
to jest ta kadra na mistrzostwo czy jakiś inny puchar? Jedynie Lucas biega i pokazuje że coś umie
>>Underek napisał:
>>>>ainam napisał:<br />
>>No bez przesady, Chris genialnie wykonuje wolne, a to, że ma delikatną obniżkę formy, nie oznacza, że ma ich nie wykonywać w ogóle. Pewnie mają jakiś układ odnośnie tego z Tripps'em. <br />
<br />
A pamietasz kiedy Eriksen strzelił gola z wolnego?
A co to ma do rzeczy? W końcu się odblokuje, ale by to zrobić, musi je wykonywać.
>>ainam napisał:
>>No bez przesady, Chris genialnie wykonuje wolne, a to, że ma delikatną obniżkę formy, nie oznacza, że ma ich nie wykonywać w ogóle. Pewnie mają jakiś układ odnośnie tego z Tripps'em.
A pamietasz kiedy Eriksen strzelił gola z wolnego?
Dobrze, że Toby został w klubie. Narazie z Naszych najlepszy na boisku.
Zero kreatywności, gramy ciągle przez środek i jak to nie wychodzi, to gramy lagę do przodu. Dramat. Son w drugiej połowie za Winksa, Lucas na skrzydło i Wanyama za Diera.
>>mefisto52 napisał:
>>>>ainam napisał:<br />
>>Źle to wygląda. Zmiany, zmiany. <br />
<br />
Uważasz, że to było nie do obrony ? To był gowno nie strzał a on bronił to metr za linią.
Może ogladnij sobie powtórkę: chyba brał udział w wybiciu chwilę wcześniej, przecież nie stał metr za linią
>>mefisto52 napisał:
>>>>ainam napisał:<br />
>>Źle to wygląda. Zmiany, zmiany. <br />
<br />
Uważasz, że to było nie do obrony ? To był gowno nie strzał a on bronił to metr za linią.
Nie no, jasne. Spokojnie był to strzał do obrony.
Oby druga połowa należała do Nas!
Martwi mnie Vorm i Rose... Dembele mam dziś na szczególnym radarze. Oby poprawił te głupie błędy z meczem z Watford. Cieszy mnie Winks. Wskakuje od razu w taki mecz i wiele będzie zależało od jego gry. Niech walczy o skład bo w ostatnim meczu pokazał więcej w 10 minut niż Dembele w 80. Serce mówi 3 pkt. Rozum 0 pkt. 5 minut i startujemy.
Wygląda na to, że zagramy 4-3-3 z Winksem, Dierem i Dembele w środku.
Ale musisz wiedzieć, że jeśli klub spada z elity i taki zawodnik obciąża portfel klubu podczas redukcji tygodniówek, po tym spadku i w sytuacji kiedy klub jeszcze nie chce się z nim rozstawać, bo liczy na szybki powrót, to wypożycza zawodnika. Takim przykładem tez jest Andre Ayew. Wimmer pewnie by poszedł z powrotem do Koln, tylko że oni grają w 2 Bundeslidze. Ale i tak wybrał ligę gdzie sobie poradził.
A co mnie obchodzi jakieś Stoke człowieku. On jak wszedł już nie pamiętam, ale chyba Vertonghena na kilka meczów REGULARNIE to godnie go zastąpił. A potem znowu ława. Chłopak się rozjebał samobójem w NLD. Potem tylko gorzej. Pokazywał że potrafi, totalnym paziem przecież nie był. Otoczenie też jest ważne. Graj regularnie z paziami ze Stoke a graj regularnie z Vertonghenem/Alderweireldem. To nawet ktoś taki jak Sanchez wygląda przy nich dobrze xd
Scenariusze jak mi pasuje. To sobie podsumuj ile wydanych a ile wpierdolonych pieniędzy. Transfermarkt kłamie.
Jakie wyjebać? Ty to tak zakłamujesz rzeczywistość, że szok. Piszesz takie scenariusze jak Ci pasuje.
Faktycznie z tego zaciągu sprawdził się tylko Eriksen, ale pisanie, że w takim razie można uznać, że kosztował 100 mln bo reszta się nie sprawdziła to taka głupota, że ręce mi opadły. Rozumiem, że pozbyliśmy się tych którzy nie odpalili za friko?
Człowieku, przypomnę Ci, że Ty tu dramaty robiłeś jak my Wimmera sprzedawaliśmy. Mówiłem Ci, że Levy robi majstersztyk bo sprzedaje cienkiego rezerwowego za ponad 3x tyle co przyszedł. To tu siałeś propagandę, że Levy idiota sprzedaje zawodnika, który godnie zastąpił Jana w trakcie kontuzji i zagrał rok wcześniej 3 dobre mecze. Że to zbrodnia, że się go pozbywamy.
Przypomnę, że po roku nawet spadkowicz z Premier League go odpalił, a nam zostało prawie 20 melo.
Tyle są warte Twoje tyrady.
****owo zrozumiałaś. Dlaczego jest tak że jak on ma do wydania więcej niż 20 mln to się zaczyna nagle robić skomplikowane? W czym tkwi sekret sukcesu tego człowieka? Dlaczego przy dobrym rozdysponowaniu 100 mln trzeba wyjebać w błoto 200? No dlaczego?
W ogóle nasze najwyższe transfery top 10.
UWAGA
1. Sanchez - póki co nie wiadomo, ale wiadomo jedno, nowy kontrakt i podwyżka z dupy. Jak on dostał ***** to kazdy prócz Sissoko powinien dostać. Śmiech na sali.
2. Sissoko - trzeba w ogóle coś pisać?
3. Soldado - Flop. Nieszczęśliwy człowiek. Nie odnalazł się w tej lidze kompletnie. Współczuję całkowicie, bo widziałem że chciał w przeciwieństwie do idioty z 2 miejsca.
4. Lamela - więcej się leczy jak gra. Na chvj na on?
5. Son - póki co jedyny o którym można powiedzieć że się sprawdził z tego top 10. Mimo mojej wielkiej niechęci i wielkiej szydery od poczatku. Ryży mój największy wyrzut sumienia.
6. Moura - start dobry, ale póki co się nie podniecajmy.
7. Aurier - tu nie trzeba nic pisać tak jak w 2.
8. Bent - XD
9. Jancyn - Pierdoliłem że to lepszy Milik będzie. 2-3 miesiące zajeło mi z czym mamy do czynienia. ***** dramat.
10. Bentley - Gość który zasłynął z lobu z arsenalem i wylaniu baniaka wody na głowę Redknappa.
Top 10 najdroższych transferów Tottenhamu. Nie mam pytań. 1 się sprawdził. 2 w toku, a 7 do zapomnienia. Proszę państwa Tottenham Hotspur Football Club zarządzany prawie od 2 dekad przez najlepiej opłacanego prezesa w lidze. Wielkie brawa.
A i jedna rzecz jeszcze. Kilka miesięcy temu na twitterze widziałem niezłą manipulację. Jakiś kretyn, bądź kretynka wymienił/a naszych iluś tam zawodników i ich ceny i to było w okolicach ceny Bale. I to miało sugerować że niby Łysy umie w transfery XD A że dwa razy tyle poszło w pizdu na złom to już się zapomniało wspomnieć. Miałem to na starym koncie polubione żeby sobie tę niedorzeczność przypomnieć. Szkoda że nie zrobiłem print screena, bo teraz to uj strzelił.
Zobaczcie na nasz skład i w jakich okolicznościach został pozyskany.
Lloris - kryzys w Lyonie, kupno za śmieszne pieniądze.
Alderweireld - niechciany w Atletico, kupiony okazjonalnie za smieszne pieniądze jak na poziom takiego grajka.
Vertonghen - kupiony za smieszne pieniądze.
Trippier - kupiony za śmieszne pieniądze.
Dier - kurła przychodził jako jakaś zapchajdziura na środek obrony, znowu za śmieszny hajs. Nawet za śmieszniejszy.
Alli - ktoś w ogóle się spodziewał że koleś w pół roku od kupna za 5 melo wskoczy do 1 składu?
Eriksen - końcówka kontraktu w Ajaxie i okazyjne kupno.
Kane - wychowanek, ale żeby nie impotencja Soldado, to nigdy byśmy o Kane pewnie nie usłyszeli. Taka prawda. A więc zauważcie, że kurła ci ludzie nawet 20 mln nie przekraczali pojedynczo.
A weź kup kogoś za 20 melo + to jakieś 80% szans że flop będzie. Łysy nie potrafi kupować drogo po prostu. Son wypalił, ale trzeba było 2 lat. Aurier mentalnie to zjeb. Na dodatek nie umie autu wykonać poprawnie.
Wiecie co, te 100 mln za Bale to Łysy może sobie wsadzić. Bo one nie mają żadnej wartości jeśli z całej 7 na którą poszły te pieniądze, to jeden jedyny Eriksen się sprawdził. Czyli Eriksen 100 mln kosztował. A gdzie reszta? Gdzie Paulinho? Capoue? Chiriches? Lamela? Soldado? Chadli? Roztrwonione pieniądze. Geniusz *****. Sprzedał gościa za 100 melo, a wyjebał do sedesu 85 z tego. Faktycznie geniusz. Na tamte czasy 100 baniek to był piniądz. Teraz to nawet 2 grajków na poziomie nie kupisz xddd A oni latem pierdolili że za 100 melo Zahe, De Ligta i Martiala kupi. Taki uj.
Tyle chciałem.
A was omamił tym stadionem. I te lemingi co membera płacą w UK. Za co on najlepsze hajsy w lidze bierze? Za co się pytam? 17 lat w tym klubie, a żadnego major trophy nie było. COC przecież nie major.
>>Mortal napisał:
>>https://scontent-waw1-1.xx.fbcdn.net/v/t1.0-9/fr/cp0/e15/q65/41674982_457549381422310_8497092014834188288_n.jpg?_nc_cat=0&efg=eyJpIjoidCJ9&oh=e6cedb1cfbd426e812ac604efcbb20c6&oe=5C217E6A<br />
<br />
Uwielbiam <3
To wyjaśnia miny chłopaków podczas witania się na treningu:> ![]()
Ten klub to powinien być wzór do naśladowania dla amatorów z mniej utytułowanej części północnego Londynu.
Tak jak mówiłem, beton i piach i nic więcej.
https://twitter.com/elevensportspl/status/856833828744077312
Ale Łysy geniusz bo Bale sprzedał za 100 melo XD Transferów albo nie ma, albo jak są to z łapanki sprowadzani piłkarze, albo losowani w czipsach. Ten jego jego geniusz biznesu i organizacji to jest mit. I za każdym miesiącem coraz więcej kamyczków leci do jego perfekcyjnego ogródka.
Kolejny kubeł zimnej wody potrzebny, może nie dla niego, bo ja nie wierzę w tego człowieka w ogóle, ale dla ludzi zapatrzonych w niego.
https://www.youtube.com/watch?v=HWH4qnXgvfY
I jeszcze jedno. Pierdole ten stadion. Jest tak, że mamy może generację istnienia tego klubu, a on nam blokuje rozwój składu. I to autentyk, bo przecież jesteśmy 1 w historii klubem który podczas lata nie wydał ani grosza. Czekaj 10 lat zanim on zacznie na siebie zarabiać. Za 10 lat to Kane kariere skończy i mam nadzieje że z jakimiś sukcesami... obojętne czy w innym klubie.
Coś tam gadka była że te gwiazdy zagrają na pewno na nowym stadionie. Jeszcze się okaże że nie tylko naiwniaków z membersem zrobił w chvja ale też Poczetino i piłkarzy. Zostali rok żeby otworzyć stadion a tu wałek xd
Nie wiem, jak Tottenham zobaczyć kiedyś w życiu, to lepiej chyba na na wyjeździe jakimś, zeby przypadkiem dla Łysego funciak z tego tytułu nie wpadł do kieszeni. Normalnie z każdym miesiącem jak myślisz że nie może się bardziej s*********, to on przekracza skale. Definitywnie Levy OUT.
To już chyba się lepiej bezpiecznie nastawić na poczatek 19/20
a miało być jutro. Od Atletico się uczyć amatorzy biznesu. Lata świetlne za Materacami na każdej płaszczyźnie. Tam 3 miesiące do otwarcia stadionu to żadnych krzesełek nie było, nawet jebanej murawy nie było, pamiętam bo Mirosławski z Eleven był na wizytacji. Piach i surowy beton był. Mówił że on nie wie jak oni zdążą w 3 miesiace. Ale wzięli zdazyli. A u nas... a jebać to.
Rany, pamiętam te przechwałki Naszych ekspertów z TVP, którzy twierdzili, że z Anglią na pewno wygramy i chcemy ich dalej. Brrr.
Tak sobie myślę, o tych opóźnieniach ze stadionem i przełknęłam te opóźnienia wszystkie. Z dwojga złego lepiej, by dopilnować tego na tym etapie i poczekać, niż nie daj boziu później coś miało się podziać.
Niezwykle pięknie wygląda ten Nasz nowy dom, nie mogę się doczekać pierwszego spotkania!
takiartur, zgadzam się - ale to dlatego, że Anglia jechała na mundial bez żadnych oczekiwań. W teorii to najsłabsza repra jaką wysłali na MŚ.
U nas przecież już gadali, żeby trafić na Angoli po wyjściu z grupy to ich ogolimy xD Więc dla nich półfinał to sukces.
Hiszpania jechała jako jeden z faworytów i miała tak samo łatwą drabinkę.

Już lepiej byłoby wystawić KWP.